Hej kochane :* Żółty nigdy nie był moim ulubionym kolorem, zawsze wydawało mi się, że nie wyglądam w nim najlepiej. Bluzkę, w kolorze kanarkowym wyczaiłam na Swap party i z miejsca ją polubiłam. Jest to jedyna rzecz w mojej szafie, która ma taki kolor. I chyba ostatnia,, bo mimo, że ten kolor jest prześliczny, nie mam z czym go zestawiać :)
Bluzka- H&M, Swap
Ramoneska- sheinside
Tregginsy- Pepco(20zł)
Trampki- Pantofelek24(12zł)