Hej :) Dzisiaj wracam z recenzjami :) Nawet stęskniłam się za opisywaniem kosmetyków! Dzisiaj zrecenzuję mój ukochany rozświetlacz z theBalm, który otrzymałam na spotkaniu bloggerek miesiąc temu :)
Rozświetlacz można kupić w internecie oraz w perfumeriach Marionnaud za 61zł, za 8,5g :)
Od Producenta:
"Wielofunkcyjny rozświetlacz, cień i nabłyszczacz. Przyciąga światło do skóry, aby wyglądała bardziej miękko i młodo! "
Moja opinia:
Opakowanie:
Kosmetyk jest w pięknym stylizowanym na retro, opakowaniu. Niby z plastiku, ale bardzo trwałe i nie otwiera się samoistnie. Plusem jest też kartonowe opakowanie oraz porządne lusterko w środku rozświetlacza!
Kolor:
Kosmetyk jest koloru złoto brązowego i nie ma w ogóle drobinek brokatu. To dla mnie bardzo ważne, bo nie znoszę świecić się jak choinka. I nie lubię jak brokat migruje po całej twarzy. W tym przypadku nie mam takiego problemu :)
Zapach:
Pudrowy, jak przy każdych tego rodzaju kosmetykach :)
Konsystencja:
Puder jest miękki i delikatny :) Leciutko kremowy, bardzo dobrze się rozprowadza i nie powoduje smug :)
Działanie:
Kosmetyk bardzo ładnie rozświetla policzki i łuk brwiowy Idealnie nadaje się też do rozświetlania łuku brwiowego i kącików oczu :) Bardzo dobrze się trzyma, nawet do 8 godzin. Nie smuży, nie osypuje się. Bardzo łatwo tez z nim przesadzić i wygląda się wtedy jak drzewko bożonarodzeniowe Nie polecam tego efektu :) ale ogólnie jestem pod wrażeniem, bo moja skóra wygląda naprawdę dobrze, jest świeża i wygląda promiennie!
Skład:
Wydajność:
Bardzo wydajny produkt!
Podsumowanie:
Bardzo dobry produkt, kupiłabym go nawet po jego normalnej cenie. Ideał!
Ocena: 10/10
Miałyście go? Jakie są Wasze ulubione rozświetlacze?