Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia. Pokaż wszystkie posty

środa, 12 czerwca 2013

Ekologiczne kosmetyki pod lupą- BioMania

Ekologiczne kosmetyki pod lupą- BioMania
Hej :) Przepraszam za wczorajszy brak postu, ale nie miałam ani weny, ani czasu by cokolwiek sklecić. 
Ale dzisiaj wracam z dwoma postami, a mianowicie z recenzjami :) Drugą napiszę ok. 18-19, potem nie ma szans, bo dzisiaj zebranie :)
Będzie to zbiorowa recenzja produktów, które dostałam od firmy BioMania. Mimo to, że dostałam je za darmo, nie wpłynie to na rzetelność recenzji. 
http://www.biomania.pl/1-home

Trochę o sklepie:
Jest to firma prowadzona przez rodzinę wegetarian, którzy uwielbiają przyrodę oraz otaczającą ich naturę. Sklep posiada kilkadziesiąt róznych marek. Wszystkie kosmetykisą jak najbardziej naturalne i łagdone dla naszej skóry. 

Lawendowe mydełko podróżne Bentely Organic

 Mydełko możemy kupić na stronie Biomanii w cenie 7,99 za sztukę. Jest to mydełko małe, ale bardzo zgrabne :) Idealne na podróże, kiedy nie chce nam się tachać półkilogramowej kostki myjadła :P
Sam kartonik jest piękny i zadowala mnie swoją minimalistyczną formą. Zapach jest soczyście lawendowy, po myciu rąk pachnie nim cała łazienka. Mimo to, jest bardzo delikatny i przyjemny. Mydło dobrze zmywa brud i radzi sobie z np. tuszem z długopisu. Nawilża delikatnie dłonie, pozostawiając je miękkimi i ukojonymi. Kosmetyk jest w miarę wydajny :) Jedynie co mnie przeraża, to cena za tak małą ilość produktu!


 Opis Producenta:
 Skład:
 Mydło:



Krem nawilżający Madara
 Krem dostałam w formie próbki, dość sporej, która umożliwiła mi porządne przetestowanie. Krem w wersji pełnej kosztuje 118,90zł za 50ml, co jest jednak ceną mocno zaporową. 
Nie będę oceniać funkcjonalności opakowania, bo mam jedynie próbkę. Kosmetyk pachnie bardzo ziołowo, kojarzy mi się z majerankiem. Dla mnie nie jest to miły zapach, ale niektórym może się podobać. Konsystencja jest raczej wodnista, ale kosmetyk znakomicie się rozprowadza i nie trzeba go dużo do pokrycia całej twarzy. Jest wydajny:) Przejdźmy teraz do działania. Kosmetyk daje głębokie i naprawdę świetne nawilżenie. Jeszcze nigdy nie miałam tak nawodnionej i elastycznej cery, jak po tym kremie. Krem oczyścił ją z zanieczyszczeń i odżywił. Nie zapchał mi porów, nie świeciłam się po nim, dobrze poradził sobie z moją mieszaną cerą. Naprawdę dobry krem, ale bardzo drogi. Cóż, może ekologiczne kosmetyki tak mają? :)
Skład:
 Otwór:
 Konsystencja:


Szampon-żel Fitne


 Kolejną rzeczą, którą dostałam do przetestowania do szampon-żel firmy Fitne. Ja dostałam próbkę wielkości 30ml, a normalnie kosmetyk jest w pojemności 200 ml(46zł). Opakowania całkowicie się od siebie różnią, dlatego postanowiłam nie opisywać buteleczki, gdyż to będzie się po prostu mylić z celem. 
Używałam go tylko jako szamponu, ale uważam, że jako żel też by się sprawdził. Szampon jest gęsty, pachnie delikatnie, ale odświeżająco i dobrze się go aplikuje na skórę głowy. Znakomicie zmywa brud i zanieczyszczenia. doskonale odżywia i nawilża włosy. Bardzo dobrze mi się potem moje kudełki rozczesywały, co chyba oznacza , że służą mi preparaty naturalne. Włosy po nim były lekkie, błyszczące, ale przetłuszczały się tak samo jak zawsze. Mimo tej drobnej wady, bardzo polubiłam się z tym genialnym wynalazkiem :)


 Skład
Opis Producenta

 Otwór:
 Konsystencja:
Oprócz tego dostałam jeszcze 3 próbki kremu dla dzieci, ale niestety nic nie mogę na jego temat powiedzieć, bo testowałam go zaledwie 2 dni :)

Dziękuję firmie, za możliwość zapoznania się z eko kosmetykami :)

W Wy? Lubicie eko-kosmetyki?

niedziela, 26 maja 2013

Ziołowe love czyli romans z lukrecjowym tonikiem :)

Ziołowe love czyli romans z lukrecjowym tonikiem :)

Hej :) Dzisiaj pokażę Wam mojego ostatniego ulubieńca. Jest to tonik nawilżający, którego używam w okresie, kiedy moja skóra naprawdę się przesusza.
Ostatnio bardzo polubiłam naturalne, ziołowe kosmetyki, które idealnie współgrają z moją cerą. Dlatego też z chęcią podjęłam współpracę z firmą Fitomed, która takowe kosmetyki posiada w swoim asortymencie. 
Dziękuję za możliwość testów, mimo to nie wpłynie to na rzetelność recenzji.

Tonik ziołowy do cery suchej i wrażliwej "Lukrecja Gładka"

Tonik można kupić w aptekach, a także na stronie Fitomed  w cenie ok. 9zł za 200ml. 

Opinia Producenta:

Składniki bioaktywne: wyciąg ziołowy z lukrecji, prawoślazu, lipy, owsa.
Właściwości: ważną rolę w procesie nawilżania spełnia lukrecja gładka. Lukrecja zawiera saponiny, flawonoidy, kwasy organiczne. Posiada właściwości zatrzymujące wodę w tkankach. Dobrze nawilżona tkanka nie traci składników mineralnych, niezbędnych w prawidłowym funkcjonowaniu komórki.
Działanie: nawilżające, osłaniające i łagodzące. Po zastosowaniu toniku skóra twarzy staje się gładka, ujędrniona, nabiera zdrowego połysku.


Skład:

Moja opinia:

Kosmetyk zamknięty jest w plastikowej, przezroczystej buteleczce z wygodnym otwarciem i tzw. dziubkiem  Opakowanie ma trochę babciny dizajn, ale jest na nim wszystko, co chcemy wiedzieć o produkcie.  Tonik ma kolor żółty, ale na szczęście nie barwi nim skóry :) Konsystencja to po prostu taka woda, nie ma się tu nad czym rozwodzić  Zapach ma typowo ziołowy, ale bardzo relaksujący i przyjemny. znika szybko, ale zdecydowanie umila aplikację. Przejdźmy teraz do działania. Po pierwsze tonik świetnie nawilża cerę, pozbawia ją wszelkich suchych skórek. Po drugie znakomicie odświeża i koi podrażnienia. Mogę się pokusić o stwierdzenie, że moja cera wygląda o niebo lepiej, po zastosowaniu tego cuda :) 
Nie podrażnił ani nie uczulił mnie, choć moja cera do niewybrednych nie należy . Po aplikacji twarz jest mniej ściągnięta, nie klei się(nie znoszę klejących się toników!), a oczy nie są podrażnione. Skład może nie jest idealny, ale mi i mojej cerze jak najbardziej pasuje. Wydajność jest średnia, ale z przewagą na plus :)

Plusy:
+zapach
+cena
+działanie(świetne nawilżenie)
+aplikator
+ nie podrażnia skóry i oczu

Minusy:
-średnia wydajność
- babcine opakowanie
- dostępność
Ocena: 9/10


A Wy? Lubicie ziołowe kosmetyki?


    A jeśli interesują Cię polskie marki oferujące kosmetyki naturalne to sprawdź beorganic.com.pl stosunkowo nową propozycję, polskiej, rodzinnej firmy.


niedziela, 12 maja 2013

Ekologiczna pielęgnacja twarzy z Bandi :)

Ekologiczna pielęgnacja twarzy z Bandi :)
Hej :) Dzisiaj recenzja o moim aktualnym kremie do twarzy. Dostałam go na spotkaniu bloggerek od firmy Bandi :) Na początku byłam nastawiona bardzo sceptycznie, bo nigdy nie używałam kremów eko i myślała, że działają gorzej od tych normalnych. Ale gdy krem z Nivea Visage się skończył nie miałam wyboru i sięgnęłam po ten. I naprawdę mnie zaskoczył! Więcej szczegółów w recenzji :)

Kojący krem SPF 25 Bandi
Krem można kupić w drogeriach Hebe i w internecie, w cenie 52zł za 50ml. 


Opinia Producenta:

"Lekki, nietłusty i niezapychający porów krem o wysokim standardzie ochrony przeciwsłonecznej. Przeznaczony do pielęgnacji cery szczególnie delikatnej, nadwrażliwej, podrażnionej i poddanej działaniu drażniących zabiegów kosmetycznych lub leczeniu dermatologicznemu.
Dzięki probiotykom i prebiotykom łagodzi podrażnienia i reakcje alergiczne oraz zwiększa odporność skóry na zewnętrzne czynniki drażniące.
Zalety:
- zawiera stabilny filtr UV,
- zapewnia ochronę przed promieniami UVA i UVB na ponad 8 godzin,
- świetnie się rozprowadza nie pozostawiając uczucia lepkości ani tłustej warstwy,
- niebielący,
- zbliżony do naturalnego odcienia skóry, dzięki czemu wyrównuje jej koloryt,
- stymuluje wzrost prawidłowej mikroflory skóry,
- intensywnie nawilża i koi skórę suchą i swędzącą,
- chroni przed fotostarzeniem,
- opóźnia proces starzenia poprzez redukcję wolnych rodników,
- nadaje się pod makijaż. "

Moja opinia:

Opakowanie:
Krem jest zamknięty w szklanej, smukłej i małej buteleczce.  Jest ona matowa i posiada zielone napisy. Wszelkie informacje na temat produktu znajdziemy na ulotce albo w kartoniku, w którym była butelka. 
Bardzo lubię kosmetyki z pompką, bo można nabierać odpowiednią ilość produktu w sposób higieniczny  Jasne opakowanie umożliwia zobaczenie ile jeszcze nam pozostało. 

Zapach:
Zapach ma bardzo delikatny, taki kwiatowy. Bardzo przyjemny, unosi się trochę za nami, dopóki nie nałożymy czego.s mocniej pachnącego. 
Kolor:
Beżowy, ale wtapia się idealnie w cerę. 

Konsystencja:
Krem jest odrobinę tłusty, ale nie sprawia mi to problemu, bo choć mam cerę mieszaną, cała twarz jest sucha i wrażliwa.  Produkt ma rzadką konsystencję i niestety kiepsko się wchłania, potrzebuje do tego dużo czasu :(  Dlatego też jeżeli naniesiemy podkład od razu, pewnie od razu nam się zroluje. Dlatego też rano, po nałożeniu kremu, nie robię makeup'u od razu, tylko idę coś zjeść, umyć się, itd. Wtedy podkład nie roluje się, a nawet lepiej rozprowadza, bo cera jest gładka :)
Działanie:
Krem porządnie nawilżył mi twarz! Jeszcze nigdy nie miałam tak nawodnionej twarzy, wszystkie suche skórki zniknęły. Buzia wygładziła się, stała się bardziej świetlista i wypoczęta. Krem nie zapycha, nie dostałam po nim żadnej wysypki, więc jest przyjazny alergikom. Niesamowicie koi podrażnioną skórę i delikatnie ją orzeźwia. Plusem jest też faktor 25, co pozwala mi nie używać dodatkowej ochrony przed słońcem.  

Wydajność:
Bardzo wydajny

Skład:
Podsumowanie:
Drogi, ale bardzo, bardzo dobry! Jedyny minus to wchłanianie, ale za takie efekty można mu wybaczyć :P
Ocena:
9,9/10






Copyright © 2014 Miss-cosmo15 , Blogger