Hej, dzisiaj jestem nad morzem, ale posty muszą być :) Nie opuszczę moich kochanych czytelników. W kolejnych dniach dostaniecie trochę zaległych recenzji, parę "tematycznych" outfitów i poradnikowy post. Po powrocie z nad morza, post z nowościami :) Mam nadzieję, że niedługo dobiję 1000 obserwatorów, wtedy zrobię wieelkie rozdanie :) Ostatnio miałam zorganizować z pewnym sklepem internetowym, ale niestety nam nie wyszło i nie zrobiłam konkursu.
Dziś pora na outfit z legginsami w paski. Myślę, że nadawałby się do szkoły albo na jakieś spotkanie z przyjaciółmi. Do legginsów założyłam pudrową tunikę z czarnymi ornamentami. Na to czarna, prosta marynarka. Według mnie to must have w każdej szafie. Czarna marynarka pasuje do wszystkiego i zawsze warto ją mieć przy sobie. Nie raz uratowała mój outfit :) Nałożyłam jeszcze baleriny, na ramię założyłam torbę, a na dłoń bransoletki. I w drogę :)
P.S Nie zwracajcie uwagi na moją twarz, strasznie świeciło mi słońce w oczy+byłam trochę zmęczona podczas robienia zdjęć :)
Legginsy-Ribbon(21zł)
Tunika-Topshop, Sh(11zł)
Marynarka-prezent
Baleriny-Deichmann(70zl)
Torba-Little things(16zł)
Bransoletka metalowa-prezent
Bransoletka miętowa- prezent, Bijou briggite
Bransoletka perłowa-Neuf Bijoux
Bransoletka szklana-Diva(4zł)
Jak tam Wasze wakacje? Wypoczęte? :)