Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nawilżenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nawilżenie. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 września 2013

OOTD: beże, kwiaty i lity+recenzja kremu Cetaphil DA Ultra

OOTD: beże, kwiaty i lity+recenzja kremu Cetaphil DA Ultra
Hej :) Dzisiaj napiszę dla Was recenzję oraz wstawię stylizację, mam nadzieję, że będzie się Wam podobać. Już za trzy tygodnie lecę do Holandii, nie mogę się już doczekać, bo uwielbiam wymiany :)

Przedstawiam Wam prosty outfit złożony z beżowych rurek i czarnej koszuli. Do tego dodałam czarne lity i mocno kwiecistą torebkę, którą uwielbiam :) Do tego biżuteria :) Mój kotek też chciał pozować, wyszła modelka idealna z niej :)








Koszula-Gina Tricot,Sh(5zł)
Rurki-Butik(40zł)
Lity-bazarek(70zł)
Bransoletka-DIY
Pierścionek-Katherine(ok.4zł)
Torebka-Matalan, Sh(10zł)


A teraz pora na recenzję kremu Cetaphil :) 
Do soboty będą pojawiac się recenzje kosmetyków Cetaphil :)


Cetaphil DA Ultra



Krem można kupic w aptkeach a także drogeriach w cenie ok. 40zł za opakowanie.

Opinia Producenta:
 




 Moja opinia:


Opakowanie:
 Krem jest w klasycznej tubce z  klasycznym"otwarciem", które jest niesamowicie praktyczne. Nie otwiera się samo, dozuje odpowiednią ilość:) 
Miękka tubka jest łatwa do przecięcia, gdy mamy ochotę wydobyć resztki kosmetyku. I jeszcze jeden plus: przejrzysta szata graficzna :)

Zapach:
bezwonny

Kolor:
Biały

Konsystencja:
 Krem jest bardzo lepki, ciężki, trudno go równomiernie rozprowadzić. Mimo to  szybko się wchłania i nie klei się po wyschnięciu.


Działanie:
Krem porządnie natłuszcza i nawilża skórę na cały dzień., Nie trzeba niczego poprawiać, bo krem idealnie trzyma naszą skórę w ryzach. Koi spaloną słońcem cerę i pomaga na AZS(jak zresztą wszystkie kosmetyki Cetaphil), łagodzi podrażnienia i nie uczula. Niestety, twarz się po nim zatyka i robią się niemiłe niespodzianki :(  Nie nadaje się pod makijaż, bo skóra się po nim świeci, a podkład się roluje. 
Szkoda, że nie ma filtra. Krem ma tez dobę strony, mam po nim gładką buzię(warunek: gruba maska kremu na 5 minut) i moja twarz ma lepszy koloryt. 

Skład:


Wydajność:
Świetna

Ocena:
7/10






niedziela, 12 maja 2013

Ekologiczna pielęgnacja twarzy z Bandi :)

Ekologiczna pielęgnacja twarzy z Bandi :)
Hej :) Dzisiaj recenzja o moim aktualnym kremie do twarzy. Dostałam go na spotkaniu bloggerek od firmy Bandi :) Na początku byłam nastawiona bardzo sceptycznie, bo nigdy nie używałam kremów eko i myślała, że działają gorzej od tych normalnych. Ale gdy krem z Nivea Visage się skończył nie miałam wyboru i sięgnęłam po ten. I naprawdę mnie zaskoczył! Więcej szczegółów w recenzji :)

Kojący krem SPF 25 Bandi
Krem można kupić w drogeriach Hebe i w internecie, w cenie 52zł za 50ml. 


Opinia Producenta:

"Lekki, nietłusty i niezapychający porów krem o wysokim standardzie ochrony przeciwsłonecznej. Przeznaczony do pielęgnacji cery szczególnie delikatnej, nadwrażliwej, podrażnionej i poddanej działaniu drażniących zabiegów kosmetycznych lub leczeniu dermatologicznemu.
Dzięki probiotykom i prebiotykom łagodzi podrażnienia i reakcje alergiczne oraz zwiększa odporność skóry na zewnętrzne czynniki drażniące.
Zalety:
- zawiera stabilny filtr UV,
- zapewnia ochronę przed promieniami UVA i UVB na ponad 8 godzin,
- świetnie się rozprowadza nie pozostawiając uczucia lepkości ani tłustej warstwy,
- niebielący,
- zbliżony do naturalnego odcienia skóry, dzięki czemu wyrównuje jej koloryt,
- stymuluje wzrost prawidłowej mikroflory skóry,
- intensywnie nawilża i koi skórę suchą i swędzącą,
- chroni przed fotostarzeniem,
- opóźnia proces starzenia poprzez redukcję wolnych rodników,
- nadaje się pod makijaż. "

Moja opinia:

Opakowanie:
Krem jest zamknięty w szklanej, smukłej i małej buteleczce.  Jest ona matowa i posiada zielone napisy. Wszelkie informacje na temat produktu znajdziemy na ulotce albo w kartoniku, w którym była butelka. 
Bardzo lubię kosmetyki z pompką, bo można nabierać odpowiednią ilość produktu w sposób higieniczny  Jasne opakowanie umożliwia zobaczenie ile jeszcze nam pozostało. 

Zapach:
Zapach ma bardzo delikatny, taki kwiatowy. Bardzo przyjemny, unosi się trochę za nami, dopóki nie nałożymy czego.s mocniej pachnącego. 
Kolor:
Beżowy, ale wtapia się idealnie w cerę. 

Konsystencja:
Krem jest odrobinę tłusty, ale nie sprawia mi to problemu, bo choć mam cerę mieszaną, cała twarz jest sucha i wrażliwa.  Produkt ma rzadką konsystencję i niestety kiepsko się wchłania, potrzebuje do tego dużo czasu :(  Dlatego też jeżeli naniesiemy podkład od razu, pewnie od razu nam się zroluje. Dlatego też rano, po nałożeniu kremu, nie robię makeup'u od razu, tylko idę coś zjeść, umyć się, itd. Wtedy podkład nie roluje się, a nawet lepiej rozprowadza, bo cera jest gładka :)
Działanie:
Krem porządnie nawilżył mi twarz! Jeszcze nigdy nie miałam tak nawodnionej twarzy, wszystkie suche skórki zniknęły. Buzia wygładziła się, stała się bardziej świetlista i wypoczęta. Krem nie zapycha, nie dostałam po nim żadnej wysypki, więc jest przyjazny alergikom. Niesamowicie koi podrażnioną skórę i delikatnie ją orzeźwia. Plusem jest też faktor 25, co pozwala mi nie używać dodatkowej ochrony przed słońcem.  

Wydajność:
Bardzo wydajny

Skład:
Podsumowanie:
Drogi, ale bardzo, bardzo dobry! Jedyny minus to wchłanianie, ale za takie efekty można mu wybaczyć :P
Ocena:
9,9/10






wtorek, 7 maja 2013

Balsamowy HIT - Tołpa szaleje ;)

Balsamowy HIT - Tołpa szaleje ;)
Dzisiaj pora na recenzję balsamu, którego aktualnie używam. zwykle wybieram tanie balsamy sławnych koncernów, zwykle zagranicznych. Jednak, po ostatnim spotkaniu bloggerek zjawił się u mnie balsam z Tołpy. znudzona monotonią kremów, których używałam do teraz, postanowiłam go wypróbować  Co z tego wynikło? Przeczytacie w recenzji :)


"Odnawiające mleczko regenerujące Tołpa"


Kosmetyk widziałam w Rossmannie, a także na stronie Tołpy w cenie 42 zł za 250ml. 

Opinia Producenta:

"poprawia koloryt, odnawia naskórek o 20%
wygładza, nawilża i uelastycznia
nasz dermokosmetyk
odnawia i regeneruje skórę, złuszcza warstwę rogową naskórka o 20%. Silnie nawilża i zmniejsza utratę wody z naskórka o 46% zaraz po zastosowaniu. Eliminuje szorstkość i wygładza nierówności. Wzmacnia skórę, przywraca jej prawidłowa jędrność i zwiększa elastyczność o 12%. Poprawia koloryt skóry, przywraca jej promienny wygląd i witalność.

sposób użycia
nanieś mleczko na całe ciało. Wmasuj okrężnymi ruchami ku górze, aż do wchłonięcia. Stosuj codziennie rano i wieczorem przez okres 6 tygodni. Kurację powtarzaj w zależności od potrzeb.

mamy na to dowody*

- złuszcza warstwę rogową naskórka o ok. 20%

- zwiększa elastyczność o 12%, wygładza o 13% i rozjaśnia koloryt skóry o 6%

- ogranicza utratę wody z naskórka o ok. 46% i zwiększa nawilżenie o 54% zaraz po zastosowaniu
* badania aparaturowe i dermatologiczne na grupie 60 osob- USG skory.
Wyniki bada. aparaturowych i pomiary po 6 tygodniach stosowania.

małe wielkie składniki

borowina tołpa.®, złuszczająco-wygładzający wyciąg z figi, pochodna mocznika, hialuronian sodu, gliceryna

przebadany w Klinice Dermatologii, Wenerologii i Alergologii Akademii Medycznej.

0%
alergenów
PEG-ów
silikonów
oleju parafinowego
donorów formaldehydu
tak
pigmenty rozświetlające
roślinne składniki aktywne
fizjologiczne pH
konserwanty
opakowanie bezpieczne
dla środowiska
– poddawane recyklingowi"




Moja opinia:

Opakowanie:
Krem dostajemy w kartonowym pudełeczku, gdzie wszystkie informacje o kremie są szczegółowo wypisane. Kosmetyk zamknięty jest w przezroczystym opakowaniu z pompką, dzięki czemu, możemy stale kontrolować ilość produktu, jaki nam pozostał. Pompka to świetne i bardzo higieniczne rozwiązanie. Ogólnie, opakowanie oceniam na plus


Zapach:
Bardzo przyjemny, delikatny, unosi się się na skórze nie za długo, ale krótko też nie. 

Kolor:
Beżowy :)

Konsystencja:
Mleczko ma rzadką konsystencję  ale doskonale się rozprowadza i aplikacja jest marzeniem! Nie spływa anie nie jest tępy./ Współpraca z nim idzie bardzo, bardzo dobrze!

Działanie:
Kremu  używam raz dziennie, rano. Daje mi to solidną dawkę nawilżenia na cały dzień. wcześniej, gdy używałam innych balsamów, uczucie wysuszonej skóry pojawiało się niemal po kilku godzinach. W tym przypadku krem wytrzymuje cały dzień, a nawet dłużej. Nakładam balsam partiami, jedna pompka na każdą część ciała, co powoduje, że dostarczam optymalną dawkę nawilżenia. Skóra jest odżywiona i zregenerowana, bardzo miękka i gładka. Wszystkie czerwone ślady znikają, dlatego dobrze jest go użyć po goleniu. Szybko się wchłania, nie pozostawia po sobie żadnej tłustej i niekomfortowej warstwy  Od razu po posmarowaniu możemy się ubrać, bo nie zabrudzi nam ubrań. Plusem tez jest skład, bo mleczko nie zawiera szkodliwych substancji i jest idealne dla alergików i atopowców :)



Skład:


Wydajność:
Bardzo wydajny, bo nie trzeba wiele, aby się wysmarować po całości :)

Podsumowanie: 
Idealny krem, warto zainwestować

Ocena: 10/10

A WY? Miałyście kiedyś z nim do czynienia?











Copyright © 2014 Miss-cosmo15 , Blogger