Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okulary. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okulary. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 lutego 2015

Recenzja: Okulary od Firmoo

Recenzja: Okulary od Firmoo
Hej :) Okularki od Firmoo dostałam już bardzo dawno temu, ale zawieruszyły mi się gdzieś i do dzisiaj nie otrzymałyście o nich recenzji. Dopiero niedawno je odnalazłam i stwierdziłam, że muszę się podzielić opinią na ich temat. 
Firmoo to sklep z okularami. Różnymi, bo można u nich dostać zerówki, korekcyjne i przeciwsłoneczne. Oprawek jest bardzo dużo, można wybierać i wybierać! :) Ja okulary noszę "od zawsze", ale te miałam tylko trochę na nosie, bo niestety są za słabe.
Uwielbiam ich design, są dokładnie w moich ukochanych, pastelowych odcieniach. 
Gdy je nosiłam były bardzo wygodne, nie zsuwały się z buźki, wyglądały naprawdę fajnie :) Porządnie wykonane, nie było widać żadnej "chińskiej tandety".
Jednak aby zamówić okulary potrzebna jest recepta od okulisty, a w szczególności wymiar PD. Chyba, że chodzi o zerówki. wtedy zamawiamy bez recepty :)



środa, 25 lipca 2012

Miss poluje na wyprzedaży :P

Miss poluje na wyprzedaży :P
 Wczoraj "szalałam" na wyprzedażach w Złotych Tarasach i okolicach. W sumie to nie było nic ciekawego, wszędzie to samo i takie same ceny czyli 9.90, 19.90 i inne takie. Na początku z przyjaciółkami poszłyśmy do outletu, ale tam nic specjalnego nie było(przynajmniej dla mnie), za to moja koleżanka kupiła sobie białe bolerko za 4.90(cena jak w SH). Potem oczywiście zgubiłam je w podziemiach(haha) ale w końcu dotarłyśmy do C&A. Pod tonami tandetnych spódniczek we wściekle żółta panterkę i bluzek siateczkowych w neonowym różu znalazłam całkiem fajną miniówkę w granatowym kolorze. Mam podobną czarną, a że kocham fasony leżące blisko ciała(ale nie opinające!) tą musiałam miec. Cena mi na to pozowliła, spódniczka kosztowała tylko 14.90. 
Następnie udałyśmy się do Złotych a tam na początku weszłyśmy do Victoria's Secret. I tutaj doznałam wielkiego rozczarowania. Po pierwsze nie było prawie w ogóle bielizny, tylko jakieś majtki i stringi w kolorach różu. Po drugie ceny(myślałam że będzie taniej), a po trzecie same plastiki tam przylazły. Mówię Wam, jeszcze tylu na raz nie widziałam. Ten podkład w kolorze pomarańczu, te sztuczne rzęsy, te usta napompowane, a fee! Ale sklep ładnie urządzony, kosmetyki fajnie pachną, może kiedyś się na coś skuszę.
Byłem tez w Ives rocher, ale kupiłam tylko balsam do ciała malinowy, za 6,90 i dostałam gratis okulary(sorry, za jeden grosz). Krem bajecznie pachnie :)



Potem w chwili słabości weszłam do Divy(z racji małych zakupów) i kupiłam sobie jeszcze wisiorek z buteleczką i "cukierkami" w środku. Kosztowała 6zł. Potem jeszcze wzięłam taka zawieszkę-spinkę do włosów. W opakowaniu były dwie takie, ale drugą odsprzedałam koleżance. Niestety jedno piórko mi się urwało :( ale nadal wygląda ładnie. Zapłaciłam 3 zł za jedno(za dwa-6zł). Uwielbiam Divę!


Zakupy nie były jakieś wielkie ale przyjemnie spędziłam czas i kupiłam ładne rzeczy. Na razie odpuszczę sobie recenzje, bo mam ich już dość.
A co wy upolowałyście ostatnio na wyprzedaży?
Copyright © 2014 Miss-cosmo15 , Blogger