Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomadka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomadka. Pokaż wszystkie posty

środa, 10 maja 2017

Pomadka i balsam do ust 2 w 1 Juicy Color od Wibo - recenzja :*

Pomadka i balsam do ust 2 w 1 Juicy Color od Wibo - recenzja :*
Hej kochane :* Przepraszam za wczorajszy brak posta, ale po powrocie z pracy rozbolała mnie głowa i ledwo co dałam radę zrobić podstawowe obowiązki, o komputerze nie było mowy :/  
Szminek nie używam zbyt często, jak już to robię, to mam na ustach mocny odcień, zwykle matowy albo delikatnie błyszczący. Juicy jest bardziej błyszcząca, ale w soczystym, wiosennym kolorze :)
Zapraszam na recenzję. 

Pomadka i balsam do ust 2 w 1 Juicy Color od Wibo 



Moja opinia:
Szminkę Wibo kupiłam na promocji -55% w Rossmannie, w cenie ok. 6zł. Polowałam na nią już na poprzedniej promocji, ale miałam problem z doborem odcienia i w końcu zrezygnowałam. Tym razem zdecydowałam się na nią i na odcień nr. 2. Jeżeli chodzi o opakowanie, to jest matowe z błyszczącą zakrętką i wysuwaną częścią również w kolorze złotym. Aplikacja jest precyzyjna, bo szminka jest dosyć "cienka" i ciężko wyjść za linię. Kolor ma naprawdę piękny, soczysty pomarańcz z lekką nutą różowego (niżej możecie zobaczyć moje zdjęcie, jak w tej pomadce wyglądam). Trzyma się około 3-4 godzin bez poprawek, jak dla mnie ten wynik jest w porządku. Ma lekką, nawilżającą konsystencję, ale nadal kryje usta. Nie widać po niej suchych skórek, wygląda mega naturalnie i dziewczęco. Wydajność również na plus :)




poniedziałek, 19 października 2015

Must have na jesień- pomadka Colway

Must have na jesień- pomadka Colway
Hej kochane :* Sezon spierzchniętych ust uważam za rozpoczęty :) dlatego dzisiaj mam dla Was recenzję pomadki ochronnej Colway.  Dostałam ją  do testowania od p. Jolanty już bardzo dawno temu i szczerze? Zapomniałam o recenzji! :) Na szczęście mój kalendarz nie zapomina i dzisiaj, podczas czytania notatek przypomniałam sobie o tej recenzji. Uff, jak dobrze, że wszystko zapisuję :) 


Pomadka kolagenowa Colway

Pomadkę możecie kupić <TUTAJ> w cenie 49zł za 3szt

Opinia Producenta:
Nawilżone i miękkie usta to potrzeba wielu z nas. Suche, klimatyzowane powietrze, wiatr, mocne słońce, mróz narażają je na przesuszenie, podrażnienie i pękanie. Kolagen i elastyna napinają, nawilżają i regenerują przesuszony naskórek ust. Naturalne oleje, arganowy i jojoba, wygładzają i ujędrniają skórę, chroniąc ją jednocześnie przed procesami starzenia. Całości pielęgnacji dopełniają witaminy, których działanie jest szeroko cenione w kosmetyce. Kolagenowa Pielęgnacja Ust to bogate serum zapewniające kompleksową, całoroczną pielęgnację. Jest bezbarwna i bezwonna. Dla każdego.

Moja opinia:
Pomadkę trzymam w kieszeni kurtki i nakładam ją za każdym razem jak wychodzę na dwór i wracam z niego :) Także kilka/kilkanaście razy dziennie. Przy takiej pogodzie jak mamy teraz( zimno, ale nie ma mrozu) sprawdza się świetnie, dobrze chroni i nabłyszcza. Usta nie są spierzchnięte, za to ładnie nawilżone i gładkie. Bardzo dobra baza pod kolorowe szminki, przedłuża ich trwałość. Opakowanie jest solidne, mimo, że cały czas jest narażone na uszkodzenia mechaniczne, nic się z nim nie dzieje. Pomadka jest bezwonna i nie ma koloru, jedynie delikatnie nabłyszcza usta. Moja must have na jesień :)




Zapraszam na stronę p.Jolanty :)



środa, 11 marca 2015

Wspomnienie z dzieciństwa :Wiesiołkowa pomadka od Gal

Wspomnienie z dzieciństwa :Wiesiołkowa pomadka od Gal
Hej :* Dzisiaj mam dla Was recenzję pomadki do ust, którą dostałam od firmy Gal. Mam mnóstwo kosmetyków do ust, bo moja skóra w tym miejscu jest szczególnie sucha i wrażliwa. Pomadka kojarzy mi się z dzieciństwem, bo jak byłam mała, to tylko ona(tak, właśnie ta z Gal) gościła w mojej małej, różowej kosmetyce. I wróciła, myślę, że w wielkim stylu :)

Pomadka ochronna z olejem z wiesiołka GAL z filtrem UVA/UVB

Pomadka kosztuje ok 4zł i można ją kupić w aptece.

Opinia Producenta:
Pomadka z olejem wiesiołka z filtrem UVA/UVB chroni usta przed niekorzystnym działaniem czynników atmosferycznych: wiatru, mrozu oraz słońca, a także zapobiega ich wysychaniu oraz pękaniu.
Swoje skuteczne działanie zawdzięcza przede wszystkim olejowi z wiesiołka, niezwykłej rośliny o cennych dla naszego zdrowia właściwościach. Olej delikatne natłuszcza wargi, dzięki czemu nabierają pięknego, naturalnego połysku.
Obecne przez cały rok, nawet w pochmurne dni, promieniowanie UVA może doprowadzić m.in. do wiotczenia skóry i utraty jej jędrności. Na promieniowanie UVB jesteśmy najbardziej narażeni w słoneczne dni. Promieniowanie odpowiedzialne za opalanie skóry może powodować jej przedwczesne starzenie się. Dzięki zawartości filtra UVA/UVB pomadka stanowi dodatkową ochronę przed promieniowaniem słonecznym.
Pomadka ochronna z olejem z wiesiołka to produkt wysokiej jakości. Podczas produkcji  kosmetyku dołożyliśmy wszelkich starań, by był w pełni bezpieczny. Z powodzeniem mogą go stosować nawet osoby o wrażliwej, skłonnej do alergii skórze.
Używając pomadki przed każdym wyjściem na zewnątrz, możesz mieć pewność, że Twoje usta będą zawsze wyglądały pięknie i zdrowo.

Moja Opinia:
Pomadka znajduje się w zielono-transparentnym opakowaniu. Jest wygodne i bardzo estetyczne. Szminka nie zacina się przy wsu- i wysuwaniu. Ma kolor bezbarwny, delikatnie połyskuje na ustach, więc jest idealny dla kobiet jak i dla mężczyzn. Nie ma zapachu. Ma dość twardą konsystencję, ale świetnie się rozsmarowuje i wchłania. Usta nie kleją się, ani nie przyklejają się do nich włosy(czego nienawidzę). Pomadka dobrze nawilża i uelastycznia. Usta są po niej miękkie i pozbawione jakichkolwiek wyschnięć czy spękań. Do tego zawiera filtry, więc będzie idealny na plażę :)Niestety bardzo szybko znika z ust :/ Moje pomadki są szybko zużywane(kilkanaście razy dziennie ich używam), więc szmineczka szybciutko się zużywa :)



Zapraszam na stronę Gal :)

czwartek, 1 sierpnia 2013

Relacja ze Swap Vinted w Warszawie+ dzisiejsze paczki

Relacja ze Swap Vinted w Warszawie+ dzisiejsze paczki
Hej :) Dzisiaj, jak widzicie w tytule, relacja ze Swapu Vinted, który odbył się wczoraj w Warszawie :)


Swap miał miejsce w kawiarni Fenomenalna w budynku Biblioteki UW,. Na początku nie wiedziałam gdzie to jest i trochę z kumpelą pochodziłyśmy, zanim tam weszłyśmy :) Na samym początku dwie, miłe dziewczyny objaśniły nam co i jak, dały ekologiczne torebki z logiem Vinted i kazały poszukać sobie wolnych wieszaków :) Znalazłyśmy jeden, powiesiłyśmy ubrania i usiadłyśmy. Potem chodziłyśmy po różnych stoiskach z ubraniami innych dziewczyn, żartowałyśmy i rozmawiałyśmy z nimi. Było bardzo sympatycznie, wszyscy byli super mili. W trakcie Swapu były darmowe ciasteczka i lemoniada, która bardzo mi posmakowała. Wypiłam aż dwie szklanki! W końcu upolowałam fajny top w paski marki H&M od jednej z dziewczyn. Sama nic nie wymieniłam ani nie sprzedałam, ale to nic :P Ważniejsze jest to, że świetnie się bawiłam :) Około godziny 19 było losowanie paczki kosmetyków. było 10 zwyciężczyń, w tym ja! Naprawdę nie mogłam uwierzyć, że tak mi się poszczęściło. Kosmetyki są fantastyczne :)


Zamieszczę 2 zdjęcia autorstwa strony Vinted :) 





+ moje pamiątki ze Swapu :)


Nowy top z H&M w urocze paseczki. Będzie idealny do dżinsowych szortów, marynarek, legginsów i spódnic.Uwielbiam! Zapłaciłam 5zł i bardzo się z tego cieszę :) 


 Torebka od zespołu Vinted, praktyczna i oryginalna, będzie pojawiać się w stylizacjach :)



 Hasło Vinted "Dzisiaj moje, jutro Twoje"


 I moja paczuszka kosmetyków :)





 W paczce były:
- Balsam Bentley Organics
- Żel pod prysznic Bentely Organics
- Odżywka L'Occitane
- Szampon L'Occitane
- Szminka Oriflame :)

Było fantastycznie!


+ moje dzisiejsze paczuszki :)

1.Biżuteria od Rings&Things:



 2. Żel pod prysznic Biały Jeleń :)

A WY? Byłyście kiedyś na Swapie? Co Wam się najbardziej podoba z moich nowych nabytków? :)


środa, 1 maja 2013

Fioletowo-makijażowo!

Fioletowo-makijażowo!
Hej :) Zwykle nie dodaję na bloga makijaży  bo uważam, że jestem bardzo niefotogeniczna. Ale ostatnio stwierdziłam  że taki makijaż jednak urozmaica bloga i staje się on ciekawszy dla czytelników :) Dlatego dzisiaj pokażę Wam make-up z fioletowo-różowymi ustami. Szminkę w tym kolorze dostałam na sobotnim spotkaniu bloggerek i nie odkładam jej nawet na chwilę, przez cały czas noszę na ustach i podziwiam cudny kolor. Recenzja w przyszłym tygodniu zapewne, bo choć wyrobiłam sobie o niej opinię, muszę ją jeszcze potestowac, by wykluczyć ewentualne, błędne wrażenia :)

A oto make up:









Do makijażu użyłam:

Podkład: Amilie, Cream Beige
Puder: Amilie, Sunkissed Dust
Korektor: Miyo "FreshFace",nr.1
Eyeliner: Wibo
Cienie: Paese "Kaszmir Trio", nr. 684
Mascara: One by One Maybelline
Pomadka w płynie: Paese "Manifesto", nr.909

Dziękuję firmie Amilie za udostępnienie mi pudru oraz podkładu, a także firmie Paese, od której dostałam cienie i pomadkę. Z firmą Amilie jeszcze się zobaczymy, bo tworzę obszerny post oraz recenzje na temat kosmetyków tej firmy :)

Amilie      Strona główna

Jak Wam się podoba? :) Lubicie szminki w płynie? :)

sobota, 6 kwietnia 2013

Pomadka w kremie i podwójny lakier od Essence

Pomadka w kremie i podwójny lakier od Essence
Dziś jeszcze jedna recenzja, bo niestety mam małe opóźnienie co do recenzji :) Teraz pokażę Wam duet z Essence, który kupiłam niedawno, ale już wyrobiłam sobie o nich opinię. A są to: kremowa pomadka i lakier do paznokci :P

Essence, Matowa pomadka do ust w kremie nr. 02 Soft Nude


Pomadkę można kupić w drogeriach, posiadających szafy Essence oraz w internecie za 9 zł, 4 ml. 
Do wyboru mamy jeszcze 3 odcienie:
Essence, Stay Matt Lip Cream (Matowa pomadka do ust w kremie)
Opinia Producenta:
Intensywny kolor, długotrwały efekt i najnowszy trend – efekt matowy! Delikatna, gładka formuła nada twoim ustom długotrwałego matowego efektu. Posiada słodki, waniliowy zapach. Dostępny w 4 kolorach. 

Moja opinia:

Opakowanie:
Pomadka jest w klasycznym opakowaniu błyszczków tej marki. Krem jest poręczny  łatwo się otwiera i aplikuje. Posiada gąbeczko-pędzel,  ale ja nakładam sobie trochę na palec i tak rozsmarowuje pomadkę, dlatego że aplikator bierze zbyt dużo produktu
Bardzo ładna szata graficzna, ale minus za brak składu :(

Zapach:
Jest piękny! Oprócz koloru, to właśnie w pięknym aromacie tej pomadki się zakochałam. Jest słodki, pachnie jak waniliowy budyń świeżo po podaniu :) mogę stwierdzić że pomaga w odchudzaniu, bo powąchanie skutecznie obniża apetyt na słodycze :)

Kolor:
Nie jest to typowy nude, ale bardziej ciemny nude :P Ale i tak mi się podoba, bo jest idealnie matowy. Intensywny!

Konsystencja:
Kremowa oczywiście :) Poza tym dobrze się nakłada i nie roluje na ustach. Bardzo dobra:)

Działanie:
Pomadka po pierwsze jest naprawdę matowa! Ale jeżeli masz skórki na ustach to niestety je podkreśli :( Mat utrzymuje się na ustach bardzo długo, ponad 8 godzin, co mnie bardzo cieszy. Nie klei się do włosów, ale trochę wysusza usta, co mnie strasznie denerwuje i po zmyciu nakładam porządną warstwę balsamu Carmex :)  Poza tym szminka jest naprawdę dobra i polecam każdemu, kto nie lubi zbyt często poprawiać makijażu :)

Skład:
ISOSTEARYL ISOSTEARATE, TRIDECYL TRIMELLITATE, POLYBUTENE, 
CYLOPENTASILOXANE, ALUMINUM STARCH OCTENYLSUCCINATE, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, METHYL 
METHACRYLATE CROSSPOLYMER, TALC, CERA ALBA (BEESWAX), DIMETHICONE CROSSPOLYMER, GLYCERYL 
BEHENATE/EICOSADIOATE, DIMETHICONE/VINYL DIMETHICONE CROSSPOLYMER, DIMETHICONOL, GLYCERYL 
CAPRYLATE, PROPYLENE CARBONATE, BHT, SODIUM SACCHARIN, RICINUS COMMUNIS (CASTOR) SEED OIL, PARFUM 
(FRAGRANCE), HEXYL CINNAMAL, MAY CONTAIN: CI 15850 (RED 6 LAKE/RED 7 LAKE), CI 77491, CI 77492, CI 77499 
(IRON OXIDES), CI 77742 (MANGANESE VIOLET), CI 77891 (TITANIUM DIOXIDE)


+ ja w moim odcieniu :)  
Wydajność:
Bardzo dobra.

Podsumowanie:
Cudo! Tylko szkoda, że wysusza usta :(

Ocena:
9/10

Essence Nail Colour 3 Podwójny lakier do paznokci




Kosmetyk niestety został wycofany, ale możecie znaleźć go w internecie. Swój egzemplarz kupiłam za 4 zł, wcześniej jednak kosztował ok. 11,50. W obu butelkach jest po 4ml lakieru. 
Moje kolory to:
  1. "Kiss on top of the rock"(pomarańczowy)
  2. "Dancing in the streets"(czerwony) 
Lakiery mają piękne kolory i są bardzo poręczne, idealne w podróż :) Bo zajmują niewiele miejsca. Trwałość jest średnia, lakier odpryskuje po dwóch dniach. Zapach jest do wytrzymania a konsystencja w sam  raz. Pędzelkiem maluje się dobrze, choć dla mnie jest zbyt cienki i wolę te grubsze. Trochę się smuży, ale nie za bardzo. Super lakier!



 Tak wygląda na paznokciach :)

Ocena: 9,5/10

A Wy? Miałyście kiedyś te kosmetyki? :)






niedziela, 27 stycznia 2013

Elegancka czerwień od Madame L'ambre

Elegancka czerwień od Madame L'ambre
Hej :) Dzisiaj pokażę Wam jedną z moich ulubionych szminek. dostałam ją od firmy Madame L'ambre, ale to w ogóle nie wpływa na jej ocenę. Przejdźmy do recenzji :)
Marka: Madame L'ambre
Ilość: 4g
Cena: 17zł
Dostępność: W drogeriach Hebe i na stronie Madame L'ambre.
Kolor: 01, mocna czerwień, bardzo elegancka :)
Opakowanie: Piękne  wręcz bajkowe! Szminka jest w tekturowym, lakierowanym opakowaniu w piekne kwiaty. Jest solidne i wytrzymałe. Sztyft przy wysuwaniu nie zacina się.
Zapach: Taki szminkowy :)
Konsystencja: Kremowa, świetnie się rozprowadza.
Działanie: Szminka jest bardzo trwała i cieszy mnie to, że jest matowa. Bardzo lubię nie błyszczące się szminki i ta bardzo mnie ucieszyła. Trwałość jest bardzo dobra, szminka wytrzymuje do 4-5 godzin, chyba że bardzo dużo jemy i pijemy. Nawilżyła mi usta i nie podkreślała moich suchych skórek(btw. coś musze z nimi zrobić :P) Nie używam jej zbyt często, bo przecież z czerwonymi ustami do szkoły nie pójdę, ale na specjalne okazje szminka jest idealna. Pomadka podobno zawiera filtry UV, ale czy naprawdę działa, przekonam się latem.
Wydajność: Dobra, aczkolwiek używam jej rzadko.
Podsumowanie: Bardzo dobra szminka za stosunkowo niską cenę. Polecam!
Ocena: 10/10

Ja w mojej szmince(cóż za artystyczne zdjęcie :))


Co sądzicie o tej szmince? Lubicie czerwone szminki(bo ja uwielbiam)?

piątek, 21 grudnia 2012

Urodowa niespodzianka!

Urodowa niespodzianka!
Hej, dzisiaj ostatni dzień szkoły! Jestem taka szczęśliwa, jutro idę na zakupy do Rossmanna.W. końcu trzeba wykorzystać kartę prezentową :) Poza tym dzisiaj były mikołajki klasowe i dostałam od mojej przyjaciółki prawdziwe urodowe(i nie tylko) kąski! Zaraz je pokażę :)
Przed świętami będę tutaj sporadycznie, bo wiecie, przygotowania, sprzątanie i gotowanie trochę czasu zajmuje :) Ale jutro obowiązkowa foto relacja z zakupów :)

Oto mój prezencik od Pati :)

Tutaj całość :)

Słodki termofor :) Przyda się podczas mrozów i nie tylko :)

 Malinowa pomadka Laura Conti- mniam, mniam :)
 Butla płynu Original Source z Mango i Makadamią :), będzie w czym się myc :)
+ rzęsy z Gazety. Może się sprawdzą :)

A co u Was? Jak przygotowanie do Świąt? Jakie kosmetyki byście mi poleciły( z Rossmanna)?

Copyright © 2014 Miss-cosmo15 , Blogger