Dzisiaj recenzja znanego Wam pewnie kremu Nivea. Co jak co, ale to prawdziwy must have i weteran kosmetyczny. Można z niego stworzyć dosłownie wszystko od maseczek po cienie do powiek w kremie :P To naprawdę fajny wszechstronny kosmetyk, dostępny wszędzie. Warto mieć go w swojej kosmetyczce.
Cena:od 4 do 16zł
Ilość: 60ml
Dostępność: Wszędzie
Opakowanie: Niebieskie i metalowe pudełeczko. Plus za gwarantowane doczyszczenie puszki.
Zapach: Delikatny, przyjemny :)
Kolor: Biały
Działanie: Krem zdecydowanie wygładzając i nawilża skórę. Dzięki niej jest delikatna i odżywiona. Na twarzy działa w porządku, ale czasem zdarza się że zapycha Ogólnie krem łagodzi podrażnienia i świetnie chroni przed mrozem. Usta dzięki niemu są bardzo apetyczne i miękkie. Skóra się robi idealna, jak u niemowlaka. Choć bardzo długo się wchłania i według mnie stanowczo za długo.
Wydajność: Trochę za słaba
Skład:
Podsumowanie: Krem ma tyle zastosowań że trzeba kupić :)
Ocena: 8/10
Zastosowanie:
- Wcieranie w zniszczone końcówki włosów- nawilża
- Zmywa plamy po farbie do włosów
- Krem+olejek herbaciany=świetna maseczka na pryszcze
- Do polerowania butów- podobno pięknie się potem błyszczą
- Na przesuszone kolana, łokcie, usta,itd.
- Awaryjnie można zastosować do zmywania makijażu
- Cień do powiek/puder/róż+nivea=szminka albo cień do oczu
- Do układania brwi rzęs
- Na odparzenia i oparzenia słoneczne
- Krem Nivea+sól=świetny peeling
- Nivea+miód=maseczka nawilżająca
I jeszcze wile wiele innych :)
A wy lubicie Niveę?