wtorek, 23 grudnia 2014

Świąteczne dekoracje DIY :) + nowości, prezenty :)

Świąteczne dekoracje DIY :) + nowości, prezenty :)
Hej :) Dom już wysprzątany i udekorowany?  U mnie się błyszczy i świeci, wszystko w idealnym porządku :) Wrzucę Wam kilka fotek nowości, dekoracji, świątecznych, itd :) Trochę "home decor", trochę zakupów :)

1. Moja szafeczka przy biurku i tablica nabrały świątecznego klimatu dzięki lampkom i uroczym ozdobom  :) Rzeczy, które tutaj pokazuję, przedstawię bardziej na innych zdjęciach pokazanych niżej :)

2. Świecznik/słoiczek kupiłam ostatnio w Pepco, za 4,99. Widzicie tutaj wszystkie moje ulubione skoroszyty i zeszyty oraz najpiękniejszy notes jaki mam! Uwielbiam urocze notesiki w kwiatuszki :) Ten kupiłam  w małym sklepiku przy mojej szkoły za ok. 1,40 :) 

 3. Wczoraj znalazłam świetny pomysł na podstawkę do telefonu zrobioną ze starego opakowania po płycie :) Moją podstawkę dopasowałam do designu pokoju i własnych upodobać.. Jest pastelowo i kwieciście :)) Tuatj Adorosa <KLIK> pokaże Wam jak samemu zrobić takie cudo! :)

4. Choinka wykonana z farbowanych, osikowych płatków i brokatu :)

5. Liliowy kalendarz z Biedronki za dyszkę :)

6. Moja piękna, przystrojona choineczka :)

7. Butelkę z ozdobny serduchem kupiłam w Pepco za 4,99 :)

8. Stroik świąteczny wykonałam ze świecznika z Ikei(3,99), piórek, gwiazdek z Pepco, świątecznego talerzyka i mandarynki :)

9. Tutaj macie kolejny kalendarz prosto z Biedry :) Załapałam się na ostatnie pastelowe cudo! :P Kosztował tylko 6,99 :) Drugi już widzieliście kilka obrazków wyżej. 

10. Tu macie widok na wszystkie miesiące

11. Jeden z najfajniejszych prezentów jakie dostałam: obraz zrobiony ręcznie przez moją przyjaciółkę! :D :D

12. Pudełeczko na kolczyki hand made :) Chyba go jeszcze nie pokazywałam :)

13. Real foto biżuterii z Katherine. 

14. Nowy sweterek z second handu(2zł), naszyjnik Katherina(ok. 7zł) i perfumy Carlo Bossi :) 


poniedziałek, 22 grudnia 2014

Siostry z Efektimy: maseczka nawilżająca i matująca :)

Siostry z Efektimy: maseczka nawilżająca i matująca :)
Hej :) Dzisiaj nie ma siły na żadne ambitne posty, jestem tak zmęczona, że po napisaniu posta od razu idę spać. Chodziłam dzisiaj cały dzień po mieście załatwiając różne sprawy, zajrzałam do Pepco, lumpków, Biedronki i kupiłam parę fajnych rzeczy, które pokażę Wam jutro :) Chyba że chcecie wcześniej, to zapraszam na mojego Instagrama, tam już jest prawie wszystko :) Wczoraj zakupiłam swoją sukienkę na studniówkę, butów nie kupuję, pójdę w swoich starych, i tak zatańczę w nich tylko poloneza, nie widzę sensu późniejszego tańczenia w szpilach(mi nawet chodzenie w nich sprawia trudność). Kreacja na Studniówkę Ukochanego jest prosta, dziewczęca, a na moją - baaardzo księżniczkowa. Prezenty kupione, jutro je opakuję :) Outfit wigilijny dostaniecie w Wigilię :) a teraz zapraszam na recenzję maseczek, które dostałam ze względu na rozpoczęcie współpracy :) 

Efektima Hydro Repair maseczka nawilżająca

 Maseczkę dostaniemy w drogeriach, w cenie ok. 3zł za 7ml.

Opinia Producenta:
Zdecydowanie poprawia stan nawilżenia skóry i sprawia, że cera jest gładka oraz sprężysta. Zawiera specjalny kompleks nawilżający (kwas hialuronowy, olejek winogronowy, olejek arganowy, wit. E ), przez co natychmiast likwiduje uczucie ściągnięcia, chroni skórę przed utratą wody oraz poprawia jej spoistość. Wzbogacona w wyciąg z ananasa i mango wzmacnia naczynia krwionośne, wygładza skórę i sprzyja jej regeneracji. Efektem zabiegu jest doskonale nawilżona, pełna blasku skóra oraz widoczna poprawa jej elastyczności. Cera odzyskuje uczucie komfortu i świeżości.

Moja opinia:
Maseczka jest w małej saszetce, która starcza mi zwykle na jedną aplikację, ze względu na to , że Efektima robi wyjątkowo gęste produkty. Treściwa maź nie wysycha w błyskawicznym tempie,dzięki czemu nie musimy się martwić , że nasza twarz będzie ściągnięta. Kosmetyk ma bardzo ładny, owocowy zapach, co sprawia dużą przyjemność przy stosowaniu. Nie spływa i nie podrażnia nawet alergicznej cery(takiej, jaką ja mam). Po zmyciu(a zmywa się dość opornie), cera jest delikatnie nawilżona i elastyczna. Nie są to spektakularne efekty, ale różnicę widać. Łagodzi podrażnienia i koi zaczerwienioną skórę. Idealna na "kaloryferowy czas" Poprawia stan cery która staje się po niej miękka i rozświetlona. 
Ogólnie  produkt jest dobry, ale cudów nie szukajmy :) 





Efektima Calryfing mask glinkowa maseczka oczyszczająca 

 Kupimy ją w drogeriach za ok. 3zł za 7ml

Opinia Producenta:
Nowoczesna, szybko działająca maseczka. Zapewnia natychmiastowy efekt poprawy wyglądu skóry. Zastosowane składniki aktywne sprawiają, że skutecznie oczyszcza, usuwa nadmiar sebum oraz zapobiega powstawaniu nowych niedoskonałości na skórze. Koi i łagodzi podrażnienia. Dodatkowo maseczka wzbogacona została w wyciąg z bergamotki, który tonizuje, nawilża i pobudza skórę do regeneracji. Efektem zabiegu jest odświeżona, pełna naturalnego blasku skóra. Pory zostają doskonale oczyszczone, a skóra odpowiednio przygotowana do przyjęcia nowych cennych składników. 

Moja Opinia:
Maseczka tak jej siostra wyżej, ma identyczną konsystencję i mam taki sam problem ze zmyciem :) Zapach jest dla mnie nie do zniesienia, taki mocny, że aż łzawią mi oczy. Jednak warto się przemęczyć, bo efekt matu jest bardzo, bardzo dobry. I trwa dosyć długo :) Twarz jest bardzo oczyszczona i odświeżona. Nawilżenia nie zauważyłam. Ani zmniejszenia pojawiania się niedoskonałości. a szkoda :/ Mimo to, naprawdę ją polecam, bo mat po niej jest niemal idealny :)


Dziękuję firmie Efektima za przekazanie mi kosmetyków do testów :)

Zapraszam do zadawania mi pytań na ask'u :)

sobota, 20 grudnia 2014

Moje zamówienie biżuteryjne - Katherine :)

Moje zamówienie biżuteryjne - Katherine :)
Hej :) Dzisiaj pokażę Wam co ostatnio kupiłam sobie w hurtownii biżuterii, Katherinie, Uwielbiam tą stronę, bo biżuteria tam prezentowana jest tania i po prostu śliczna :) Zdjęcia będą pochodzić ze strony hurtowni, bo dzisiaj byłam zbyt leniwa by porobić własne fotki :)



Za wszystko dałam 27zł :) + 4zł za przesyłkę, bo zamawiałam z kumpelami :)

czwartek, 18 grudnia 2014

Moje ulubione kosmetyki świąteczne** Joanna&TheBodyShop

Moje ulubione kosmetyki świąteczne** Joanna&TheBodyShop
Hej <3 Już za kilka dni Boże Narodzenie! Nie mogę się doczekać, prezenty już przyszykowane, teraz tylko zapakować i obserwować twarze bliskich przy otwieraniu. Uwielbiam sprawiać bliskim przyjemność :) Na ten moment czekałam cały listopad i pół grudnia. Choinka pojawi się najprawdopodobniej w sobotę, już nie mogę się doczekać jej strojenia. P świętach mam zamiar wybrać się do lumpeksu, na basen i łyżwy :) Potem Sylwester, który organizuję u siebie w domu i Studniówka :D dostaniecie zdjęcia z każdego święta + Studniówki :) Na pewno będziecie ciekawe jak się na nią ubiorę :P 
Dzisiaj pokażę Wam moje ulubione kosmetyki okresu świątecznego. Teraz używam ich na okrągło, cały czas odurzając się piernikowm zapachem :D


Peeling już znacie, w tamtym roku dostałam go do testowania od firmy The Body
Shop. Peeling przypadł mi do gustu i mam go w kolejne Święta. Towarzyszy mi praktycznie codziennie, bo bardzo delikatnie złuszcza skórę. I pachnie niesamowicie! Jeżeli chcecie wiedzieć więcej, zapraszam na recenzję z tamtego roku, poszukajcie w starych postach :) 
Po scrubie jest mydełko w kształcie serduszka. Uwielbiam otaczać się w uroczych, ślicznych przedmiotach. Mydełko ślicznie pachnie i dobrze myje, poza tym jest to gadżet, który zdobi nasza łazienkę :) 
I trzeci kosmetyk, czyli miniaturowy żel pod prysznic o zapachu pierniczków. Ojacie, jak on pachnie! Zdecydowanie świątecznie, jak reszta pokazanych tu produktów, które używam o tej porze roku, głównie ze względu na miły i adekwatny do pory roku zapach :) Żel niestety szybko się kończy, ale na okres bożonarodzeniowy spokojnie starczy <3 

Jakie posty chcecie czytać? Ostatnio zauważyłam spadek liczby wyświetleń i komentarzy, więc liczę na Waszą małą pomoc :) 
+ Zapraszam na mój ask :D

wtorek, 16 grudnia 2014

Moje świąteczne DIY part 1 :) + ASK :D

Moje świąteczne DIY part 1 :) + ASK :D
Hej :) Dzisiaj pokażę Wam pierwszą część moich diy świątecznych.. w haulu dwa posty niżej wspominałam, że uwielbiam tworzyć różne ozdóbki, prezenty, itd. Zrobiłam też kilka pudełek na różne bibelotki, które walają mi się po mieszkaniu. Ozdobiłam je papierem pakowym z Pepco i wyglądają pięknie! :) 




P.S Przepraszam za jakość zdjęć, ale przychodzę do domu jak jest już ciemno i niestety robienie zdjęć przy sztucznym świetle psuje ich jakość :(
Czy chcecie abym coś przybliżyła, jak to zrobiłam? :)

+ ZAPRASZAM NA MOJEGO ASKA
CHĘTNIE ODPOWIEM NA WSZYSTKIE WASZE PYTANIA :)

Copyright © 2014 Miss-cosmo15 , Blogger