Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TBS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TBS. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Styczniowy Bubel: Nawilżający sorbet o zapachu moringa The Body Shop

Styczniowy Bubel: Nawilżający sorbet o zapachu moringa The Body Shop
Hej kochane :) Dzisiaj mam dla Was recenzję sorbetu do ciała, który mi wyjątkowo nie podszedł. 

Sorbet nawilżający do ciała Moringa TBS


Opinia Producenta:
The Body Shop Moringa Body Sorbet to nawilżająco - chłodzący sorbet do ciała. Utrzymuje nawilżenie do 24 godzin. Lekka formuła sorbetu o zapachu kwiatów moringa The Body Shop umożliwia szybkie wchłanianie się produktu i daje natychmiastowe uczucie nawilżenia. 

Moja Opinia:
Sorbet jest w przezroczystej tubce z zamknięciem typu "klik". Ma bardzo fajną, aksamitną konsystencję, ale jest dość gęsty. Troszkę długo się wchłania, ale nie zostawia uciążliwego filmu na skórze. Zapach jest bardzo mocny przy aplikacji, ale wystarczy 15 minut, żeby całkowicie znikł z naszej skóry. Sorbet lekko nawilża skórę, zostawia ją miłą w dotyku i świeżą. Niestety taki efekt jest tylko na maks 4 godziny, potem skóra nadal jest szorstka i potrzebuje kolejnej dawki balsamu. Wydajność jest słaba, cena za wysoka, ja mówię mu nie. 




czwartek, 18 grudnia 2014

Moje ulubione kosmetyki świąteczne** Joanna&TheBodyShop

Moje ulubione kosmetyki świąteczne** Joanna&TheBodyShop
Hej <3 Już za kilka dni Boże Narodzenie! Nie mogę się doczekać, prezenty już przyszykowane, teraz tylko zapakować i obserwować twarze bliskich przy otwieraniu. Uwielbiam sprawiać bliskim przyjemność :) Na ten moment czekałam cały listopad i pół grudnia. Choinka pojawi się najprawdopodobniej w sobotę, już nie mogę się doczekać jej strojenia. P świętach mam zamiar wybrać się do lumpeksu, na basen i łyżwy :) Potem Sylwester, który organizuję u siebie w domu i Studniówka :D dostaniecie zdjęcia z każdego święta + Studniówki :) Na pewno będziecie ciekawe jak się na nią ubiorę :P 
Dzisiaj pokażę Wam moje ulubione kosmetyki okresu świątecznego. Teraz używam ich na okrągło, cały czas odurzając się piernikowm zapachem :D


Peeling już znacie, w tamtym roku dostałam go do testowania od firmy The Body
Shop. Peeling przypadł mi do gustu i mam go w kolejne Święta. Towarzyszy mi praktycznie codziennie, bo bardzo delikatnie złuszcza skórę. I pachnie niesamowicie! Jeżeli chcecie wiedzieć więcej, zapraszam na recenzję z tamtego roku, poszukajcie w starych postach :) 
Po scrubie jest mydełko w kształcie serduszka. Uwielbiam otaczać się w uroczych, ślicznych przedmiotach. Mydełko ślicznie pachnie i dobrze myje, poza tym jest to gadżet, który zdobi nasza łazienkę :) 
I trzeci kosmetyk, czyli miniaturowy żel pod prysznic o zapachu pierniczków. Ojacie, jak on pachnie! Zdecydowanie świątecznie, jak reszta pokazanych tu produktów, które używam o tej porze roku, głównie ze względu na miły i adekwatny do pory roku zapach :) Żel niestety szybko się kończy, ale na okres bożonarodzeniowy spokojnie starczy <3 

Jakie posty chcecie czytać? Ostatnio zauważyłam spadek liczby wyświetleń i komentarzy, więc liczę na Waszą małą pomoc :) 
+ Zapraszam na mój ask :D

czwartek, 7 sierpnia 2014

Arganowy balsam od The Body Shop

Arganowy balsam od The Body Shop
Hej :) Na dzisiaj przygotowałam recenzję masełka z TBS, z olejkiem arganowym. Kilka tygodni temu zostałam jego testerką, poprzez konkurs na FP The Body Shop'u :)
Zapraszam na recenzję :)


Masełko można kupić w sklepach TBS za 20zł za 50ml. 

Moja opinia:
Balsam jest w bardzo eleganckim, złoto-niebieskim opakowaniu. Jest mały i poręczny, zmieści się w najmniejszej torebce! Mimo, że ma małe gabaryty, starcza na naprawdę długo, bo wystarczy jego niewielka ilość żeby posmarować całe ciało. Pudełeczko dobrze się otwiera, a rodzaj opakowania pozwala nam zużyć go do ostatniej kropelki.  Zapach ma dość mocny, niektórych może drażnić. Mi się spodobał, bo uwielbiam takie klimaty zapachowe :) Co do działania, balsam porządnie nawilża skórę. Używam go codziennie i widzę dużą różnicę. Skóra jest delikatnie rozświetlona i miękka. Krem starannie odżywił moją skórę i pozbyłam się nieprzyjemnego efektu "ściągnięcia". Konsystencja jest twarda, ale przy zetknięciu się ze skórą robi się kremowa. Kosmetyk dobrze się wsmarowuje i szybko wchłania. nie ma mowy o tłustej warstewce. Uważam, że krem to idealny kompan w podróżach :)





czwartek, 29 maja 2014

Wakacyjne mini produkty (TBS, Yves rocher, L'Occitane) cześć pierwsza :)

Wakacyjne mini produkty (TBS, Yves rocher, L'Occitane) cześć pierwsza :)
Hej :) Dzisiaj pokażę Wam moje ulubione kosmetyki-minitatury :) Będzie to garść mini recenzji produktów, które zwykle zabieram w podróże, do szpitala, na jakieś mini wypady. Nie będą jakieś wybitne, bo jestem dosyć zmęczona, ale chcę żebyście miały co czytać na ten piękny wieczór :) I to dopiero część pierwsza, jeszcze przynajmniej dwie przed Wami :)


Yves Rocher woda toaletowa "Mango&Marakuja"
 Perfumy mają 20ml, kosztują 20zł i można je kupić w sklepie Ives Rocher albo na ich stronie. 

Po pierwsze woda jest w uroczej, małej buteleczce, która dzięki temu , że jest bezbarwna, zdradza ilość produktu. Ładne, estetyczne opakowanie i nie zatykający się atomizer zachęcają do używania. 
Zapach jest miły, owocowy, czuć orzeźwiającą nutkę. Nie utrzymuje się wybitnie długo, do 5 godzin :)
Mimo to bardzo chętnie goszczę wszelkie wody Yves Rocher na swojej toaletce, bo pachną prawdziwymi owocami, a nie chemią.



Szampon i Odżywka L'Occitane
 Szampon i odzywkę wygrałam na Swapie Vinted w tamtym roku :) Obie w pełnowymiarowych opakowaniach kosztują 65zł za 250ml.

Szampon:
Kosmetyk ma lejącą się konsystencję i mocno ziołowy zapach. Nie obciąża włosów, sprawia, że są lekkie i puszyste. U mnie aż za puszyste :/ Szampon dobrze myje głowę, świetnie zmywa oleje. nie powoduje łupieżu, nie podrażnia głowy. Ogólnie to dobry szampon, ale za bardzo puszy włosy i jest bardzo drogi :/

Odżywka:
O wiele lepsza od szamponu. Zawsze nakładam ją na wilgotne włosy i wmasowuję przez kilka minut. 
Odżywka ma lekką, piankową konsystencję, która dobrze wciera się we włosy i nie spływa. Ma ten sam zapach co szampon, czyli mocno ziołowy. Dobrze nawilża włosy i ogranicza ich puszenie. Włosy są po niej gładziutki i świetnie się rozczesują!
Opakowania obydwu produktów są wygodne, wykonane z miękkiego plastiku, z którego łatwo wycisnąć kosmetyki a także z niewielkim otwarciem :)





Żel i Balsam Bentley Organics
Balsam i żel również wygrałam na Swapie Vinted. 

Balsam:
Bardzo ładnie pachnie lawendą, łatwo się wsmarowuje  i pozostawia miłą w dotyku warstewkę :)
Nie klei się, ale mam zastrzeżenia do opakowania, z którego leci zwyczajnie za dużo. Ogólnie balsam nawilża w miarę dobrze, ale nie jest jakiś wybitny. Średniak

Żel
Bardzo gęsty, treściwy żel, który jest bardzo wydajny. Pachnie mocną lawendą, ale nie pozostaje ona na skórze długo :) Znowu mam zastrzeżenia do buteleczki, która jest bardzo niewygodna. Ogólnie żel, jak żel. Nie podrażnił skóry, dobrze zmywał brud, zastępował nawet żel do golenia czasem :)





Żele The Body Shop
 Żele z TBS kosztują 9zł za 60ml. Te akurat dostałam na spotkaniu bloggerek.

Żele są w małych opakowaniach, ale nie powiem, wydajne jak diabli :) Bardzo gęste i pięknie pachnące świeżymi owocami. Buteleczki są poręczne, otwarcie nigdy się nie zacina, estetyczne naklejki cieszą oko. 
Żele odświeżają i dobrze myją ciało po całodziennej bieganinie. Nie podrażniają skóry i nawet ją pielęgnują, bo skóra jest bardziej nawilżona po ich użyciu. W sklepach można spotkać bardzo wiele zapachów tych żelów, więc serdecznie polecam, bo te świetnie pieniące się żele to uczta dla zmysłów. Szkoda, że cena jest wysoka :/







Szampon-żel Yves Rocher
 Żel kosztuje ok 6 zł i jest niestety produktem sezonowym Yves Rocher

Jako żel jest naprawdę bardzo fajny, gęsty, dobrze myje ciało i przepięknie pachnie. Jako szampon dobrze sobie radzi z brudem i włosy są po nim piękne i gładkie. Nie puszy włosów, ma ładny orzeźwiający aromat, który długo utrzymuje się na pasmach. No i ten kolor :D Różowy dodaje zdecydowanej energii :)
Jedyne co mogę mu zarzucić to mała wydajność i kruche opakowanie. Ale naklejka na nim pięknaa :D







poniedziałek, 10 marca 2014

OOTD: beżowy sweterek + niebieskie włosy :D

OOTD: beżowy sweterek + niebieskie włosy :D

Hej :) Dzisiaj mam dla Was outfit w którym byłam w szkole. U Was tez taka piękna pogoda? :D Aż chce mi się siedzieć na dworze, tak cieplutko :)











Spódnica- Sh(4zł)
Sweter-H&M, Sh(6zł)
Rajstopy- Banggod
Pasek- Sh(2zł)
Naszyjnik- Diva(6zł)
Buty- Deichmann(40zł)
Farba do włosów- The Body shop


+ fotki kwiatów :) Są piękne <3 











sobota, 8 lutego 2014

Recenzja: Nawilżający szampon od hairstore.pl + nowości współpracowo- wyprzedażowe :)

Recenzja: Nawilżający szampon od hairstore.pl + nowości współpracowo- wyprzedażowe :)
Hej :) Dzisiaj pokażę Wam czym ostatnio myję włosy :)Jest to szampon, który dostałam od hairstore.pl w wersji miniaturowej.



Szampon nawilżający "SemiDilino"



Szampon można kupić na stronie hairstore.pl w cenie 9zł za 60ml.

Moja Opinia:
Szampon jest w małej, wygodnej buteleczce. Stosuję go 3 razy w tygodniu, przy czym nie zauważyłam aby, włosy były jakoś mega nawilżone. Owszem, łatwiej się rozczesują i błyszczą, ale z miękkością to tak średnio. Szampon jest bardzo wydajny, używam go już prawie miesiąc i nadal jest więcej niż połowa. Kolor ma perłowy. Zapach jest okropny, strasznie słodki i mdły, i niestety bardzo długo utrzymuje się na włosach, dlatego po zastosowaniu szamponu używam ładnie pachnącej(i mocno!) maski :)
Ogólnie szampon jest bardzo fajny, dobrze zmywa brud, łatwo się go spłukuje, jest poręczny,ale nie ma szału (a szkoda!).  Cena trochę zaporowa(za 9zł można mieć wielką butlę innego szamponu), ale to produkt fryzjerski, więc można mu to wybaczyć ;D






+ nowości z ostatnich tygodni :P



Nie wiem czy pokazywałam, ale ostatnio upolowałam w H&M zestaw 6 lakierów za 5zł! Są naprawdę świetne :P


+ efekt na paznokciach(przepraszam za moje wyjątkowo krótkie pazurki i suche dłonie :P)

Bransoletka zrobiona przez moją przyjaciółkę Olę! (Dziękuję, jest piękna <3) Zapraszam do oglądania jej bloga :D http://bizu-swiat.blogspot.com/


 Piękna srebrna bransoletka z naszyjnikimie.pl , od razu stała się moją ulubioną, bo jest piękna i spersonalizowana.  


A tu niespodzianka od The Body Shop! Z okazji walentynek dostałam parę prezentów(i się cieszę, bo nie miałabym od kogo walentynki dostać) 


Zawartość:


Żel o zapachu jagód:


Film "Jagodowa miłość" z moim ulubionym Jude Lawe'm :P


Boyfriend'y od OASAP




Copyright © 2014 Miss-cosmo15 , Blogger