Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maseczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maseczka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 stycznia 2018

Witaminowa maska do twarzy fitoaktywna Kąpiel Agafii - recenzja :)

 Witaminowa maska do twarzy fitoaktywna Kąpiel Agafii - recenzja :)
Hej kochane :* Dzisiaj mam dla Was recenzję maseczki w saszetce Kąpiel Agafii. Jest to rosyjski kosmetyk, który kupiłam w sklepie zielarskim. Zapraszam :)

Witaminowa maska do twarzy fitoaktywna Kąpiel Agafii


Moja Opinia:
Maseczka jest w saszetce, która jest zakręcana na koreczek, więc nie wysycha, nic się do niej nie dostaje i możemy ją używać wielokrotnie. Ja swoją użyłam ok. 10 razy, więc jest naprawdę mega wydajna. Zapłaciłam 5zł, ale np. na Cocolicie widziałam ją za 11zł. Używam jej po peelingu twarzy, zwykle 1-2 razy w tygodniu. Trzymam ją czasem nawet 20 minut, nie zasycha na buzi, jest cały czas płynna. Jej konsystencja jest bardzo ciężka, lepka, jakbyśmy smarowały twarz dżemem. Nawet pachnie jak pyszny dżemik :) Ogólnie w kontakcie z twarzą nie jest zbyt przyjemna, to uczucie lepkości towarzyszy nam cały czas trzymania maseczki. Łatwo się zmywa i od razu po zmyciu czuć, że buzia jest bardzo miękka i promienna. Suche skórki znikają, skóra jest nawilżona i ładnie pachnie. Skóra wygląda lepiej. Nie podrażniła mnie ani nie spowodowała uczulenia. 



niedziela, 9 lipca 2017

Maseczki Perfecta: nawilżanie, odżywianie i rozświetlenie - moje ulubione :*

Maseczki Perfecta: nawilżanie, odżywianie i rozświetlenie - moje ulubione :*
Hej kochane :* Dzisiaj mam dla Was recenzję moich ulubionych masek od Perfecty. Jeżeli chodzi o tego typu kosmetyki, to używam tylko tych "jednorazowych", w saszetkach. Są wygodne, niedrogie i jest naprawdę duży wybór. Perfectę polubiłam głównie za cenę i dobrą jakość, więcej w recenzji :)

Maseczki Perfecta: nawilżanie, odżywianie i rozświetlenie 


Moja Opinia:

Maseczki są w saszetkach podzielonych na pół, jedna saszetka=jedna aplikacja. Zwykle kupuję je w Rossmannie, w cenie ok. 2zł. Jedna saszetka starcza mi na całą twarz, szyję i odrobinę dekoltu.
Aplikuję je dwa razy w tygodniu, po peelingu (nawilżająca i odżywiająca) i przed wielkimi wyjściami (rozświetlająca). Jeżeli chodzi o działanie to najbardziej lubię nawilżającą, bo ma lekką konsystencję, dobrze się wchłania i zostawia miękką i delikatną buzię, bez irytującego tłustego filmu. Używam jej wtedy, kiedy potrzebuję dobrego nawilżenia, ale skóra i tak jest w dobrej kondycji. Odżywiającej używam, kiedy skóra jest w kiepskim stanie, widzę suche skórki i jest bardzo ściągnięta. Maseczka nr. 2 zostawia łagodzący film, porządnie odżywia twarz, jest ciężka, ale nie zapycha porów. Z kolei rozświetlającej używam przed wyjściami (wesele, impreza, itd) i nakładam ją na 30 minut przed nałożeniem makijażu. Po tym czasie zbieram nadmiar wacikiem i nakładam na twarz podkład. Skóra jest pięknie rozświetlona, a podkład trzyma się dłużej.
Maseczki nie spowodowały u mnie wysypu pryszczy, ani podrażnień. Są moimi ulubionymi zawsze mam ich zapas w domu. Serdecznie polecam :)


wtorek, 17 marca 2015

Recenzje: Maseczki do Ciała Delawell

Recenzje: Maseczki do Ciała Delawell
Hej :* Dzisiaj mam dla Was recenzje dwóch maseczek do ciała od firmy Delawell. Będą to minirecenzje, bo dzisiaj zwyczajnie nie mam czasu, a wiem też, że jak jest więcej niż jedna sztuka recenzowana, to po pewnym czasie zaczyna Was to nudzić :)



"Gold Rich Mask" i "Sensual Fruit Mask" Delawell

Maski można kupić <TUTAJ>  w cenie 35zł za sztukę.

Maska jest w wygodnym słoiczku z plastiku, który trudno uszkodzić. Ma przyjemną, zbitą konsystencję, troszkę jak budyń. Pachnie pięknie, i bardzo długo utrzymuje się na skórze. 
Maskę nakładam na problematyczne strefy mojego ciała, czyli na kolana, łokcie oraz dekolt, które szybko się wysuszają i wyglądają nieestetycznie. Gruba warstwa położona na pół godziny cudnie radzi sobie z matowa i przesuszoną skórą. Maska nawilża ją i sprawia, że znowu staje się miękka. Robi to samo co zwykły balsam, więc po jej zużyciu, pewnie jej nie kupię, bo niestety nie stać mnie na balsamy za 35zł. 



Maska jest w plastikowym słoiczku, dzięki czemu możemy wykorzystać wszystko, do samego końca. Maseczka zaskoczyła mnie swoją konsystencją, a mianowicie jest galaretką! :D Świetnie się ją aplikuje, tylko trzeba uważać na to żeby przypadkiem nie ześlizgnęła się nam z rąk. 
Jest świetna do masażu, bo dobrze relaksuje i odpręża. Nawilża ciało i sprawia, że skóra jest orzeźwiona. Czasem nakładam go na dłonie  i zakładam bawełniane rękawiczki. Działa super! :) 
Szkoda, że taki drogi :/ Maseczka dostała nagrodę Best Beauty Buys 2014 od magazynu In Style 





sobota, 7 marca 2015

Maseczka "Kleopatra" Dermaglin

Maseczka "Kleopatra" Dermaglin
Hej :* Dzisiaj mam dla Was odmianę w postaci recenzji maseczki "Kleopatra" . Uwielbiam używać maseczek, bo efekt po nich jest zwykle błyskawiczny. Maseczkę od firmy Dermaglin testowałam równo miesiąc i mogę Wam powiedzieć, że mimo wielu plusów zauważyłam kilka poważnych minusów.
Więcej w recenzji :)

Maseczka "Kleopatra" Dermaglin 

Maseczka jest dostępna w sieciowych drogeriach w cenie ok. 6zł

Opinia Producenta:
Minerały zawarte w glinkach oprócz dokładanego oczyszczania działają na skórę kojąco, łagodzą podrażnienia, aktywizują naturalne funkcje skóry i wspomagają jej zdolność do wydalania substancji toksycznych. Wygładzająca siła miodu i białko jedwabiu są doskonałymi partnerami w walce o piękną i zdrową cerę. Maseczka z powodzeniem zatrzymuje wilgoć i gwarantuje długotrwałe nawilżenie skóry.


Moja Opinia:
Maseczka jest w saszetce w twardej folii. Nie da się jej zwyczajnie rozerwać, potrzebne są nożyczki :) Estetyka opakowania średnia, wolę bardziej minimalistyczne rozwiązania, ale nie narzekam.
Kosmetyk ma kolor jasno zielony, po zaschnięciu robi się brunatno zielona. Pachnie bardzo przyjemnie, to pewnie za sprawą olejku różanego, który ma w składzie. 
Konsystencja jest bardzo gęsta, toteż maseczkę ciężko się nakłada i rozprowadza. Szybko zasycha w opakowaniu i na twarzy. Tworzy taką "skorupkę" niemal w kilka minut po nałożeniu. To bardzo nieprzyjemne uczucie, ale trzeba jakoś wytrzymać. Zwykle ratuję się wtedy wodą lawendową, którą spryskuję twarz :) Producent radzi abyśmy używały maseczki dwa razy w tygodniu, ja robię to raz na tydzień i spokojnie mi starcza. Moja skóra nie jest zbyt wymagająca :) Po ok. 15min od nałożenia zmywam maseczkę. I tu kolejny minus, bo schodzi bardzo opornie. Rozmazuje się po buzi, umywalce, naprawdę trudno ją ściągnąć :/ Ale efekt nam to skutecznie wynagradza. Po zmyciu buzia jest gładka, nawilżona i napięta. Strefa T jest delikatnie oczyszczona i zmatowiona. Niweluje podrażnienia i nie uczula nawet wrażliwej skóry. Skład jest na 6 z plusem, naturalny :)
Cena trochę wysoka, ale mimo to, będę się na nią kusić(póki co muszę zużyć zapasy:P)



poniedziałek, 22 grudnia 2014

Siostry z Efektimy: maseczka nawilżająca i matująca :)

Siostry z Efektimy: maseczka nawilżająca i matująca :)
Hej :) Dzisiaj nie ma siły na żadne ambitne posty, jestem tak zmęczona, że po napisaniu posta od razu idę spać. Chodziłam dzisiaj cały dzień po mieście załatwiając różne sprawy, zajrzałam do Pepco, lumpków, Biedronki i kupiłam parę fajnych rzeczy, które pokażę Wam jutro :) Chyba że chcecie wcześniej, to zapraszam na mojego Instagrama, tam już jest prawie wszystko :) Wczoraj zakupiłam swoją sukienkę na studniówkę, butów nie kupuję, pójdę w swoich starych, i tak zatańczę w nich tylko poloneza, nie widzę sensu późniejszego tańczenia w szpilach(mi nawet chodzenie w nich sprawia trudność). Kreacja na Studniówkę Ukochanego jest prosta, dziewczęca, a na moją - baaardzo księżniczkowa. Prezenty kupione, jutro je opakuję :) Outfit wigilijny dostaniecie w Wigilię :) a teraz zapraszam na recenzję maseczek, które dostałam ze względu na rozpoczęcie współpracy :) 

Efektima Hydro Repair maseczka nawilżająca

 Maseczkę dostaniemy w drogeriach, w cenie ok. 3zł za 7ml.

Opinia Producenta:
Zdecydowanie poprawia stan nawilżenia skóry i sprawia, że cera jest gładka oraz sprężysta. Zawiera specjalny kompleks nawilżający (kwas hialuronowy, olejek winogronowy, olejek arganowy, wit. E ), przez co natychmiast likwiduje uczucie ściągnięcia, chroni skórę przed utratą wody oraz poprawia jej spoistość. Wzbogacona w wyciąg z ananasa i mango wzmacnia naczynia krwionośne, wygładza skórę i sprzyja jej regeneracji. Efektem zabiegu jest doskonale nawilżona, pełna blasku skóra oraz widoczna poprawa jej elastyczności. Cera odzyskuje uczucie komfortu i świeżości.

Moja opinia:
Maseczka jest w małej saszetce, która starcza mi zwykle na jedną aplikację, ze względu na to , że Efektima robi wyjątkowo gęste produkty. Treściwa maź nie wysycha w błyskawicznym tempie,dzięki czemu nie musimy się martwić , że nasza twarz będzie ściągnięta. Kosmetyk ma bardzo ładny, owocowy zapach, co sprawia dużą przyjemność przy stosowaniu. Nie spływa i nie podrażnia nawet alergicznej cery(takiej, jaką ja mam). Po zmyciu(a zmywa się dość opornie), cera jest delikatnie nawilżona i elastyczna. Nie są to spektakularne efekty, ale różnicę widać. Łagodzi podrażnienia i koi zaczerwienioną skórę. Idealna na "kaloryferowy czas" Poprawia stan cery która staje się po niej miękka i rozświetlona. 
Ogólnie  produkt jest dobry, ale cudów nie szukajmy :) 





Efektima Calryfing mask glinkowa maseczka oczyszczająca 

 Kupimy ją w drogeriach za ok. 3zł za 7ml

Opinia Producenta:
Nowoczesna, szybko działająca maseczka. Zapewnia natychmiastowy efekt poprawy wyglądu skóry. Zastosowane składniki aktywne sprawiają, że skutecznie oczyszcza, usuwa nadmiar sebum oraz zapobiega powstawaniu nowych niedoskonałości na skórze. Koi i łagodzi podrażnienia. Dodatkowo maseczka wzbogacona została w wyciąg z bergamotki, który tonizuje, nawilża i pobudza skórę do regeneracji. Efektem zabiegu jest odświeżona, pełna naturalnego blasku skóra. Pory zostają doskonale oczyszczone, a skóra odpowiednio przygotowana do przyjęcia nowych cennych składników. 

Moja Opinia:
Maseczka tak jej siostra wyżej, ma identyczną konsystencję i mam taki sam problem ze zmyciem :) Zapach jest dla mnie nie do zniesienia, taki mocny, że aż łzawią mi oczy. Jednak warto się przemęczyć, bo efekt matu jest bardzo, bardzo dobry. I trwa dosyć długo :) Twarz jest bardzo oczyszczona i odświeżona. Nawilżenia nie zauważyłam. Ani zmniejszenia pojawiania się niedoskonałości. a szkoda :/ Mimo to, naprawdę ją polecam, bo mat po niej jest niemal idealny :)


Dziękuję firmie Efektima za przekazanie mi kosmetyków do testów :)

Zapraszam do zadawania mi pytań na ask'u :)

niedziela, 2 listopada 2014

Nowości: biżuteria, ubrania(second hand) i dodatki do domu :)

Nowości: biżuteria, ubrania(second hand) i dodatki do domu :)

Hej :) Chciałabym pokazać Wam parę nowości, jakie ostatnio się u mnie znalazły. Są to zakupy z sh, hurtowni, Ikei, second handu, oj różne! 

Zacznę od mini zamówienia na Allegro i w Katherinie :)
Za zegarki dałam 10(biały) i 14zł(różowy. Za kolczyki perełki musiałam zapłacić ok.2zł, a za zestaw różowych i bezbarwnych jakieś 4zł. Bransoletki były po 2zł za sztukę. Wszystko w moich ukochanych odcieniach  :)



Pojemnik w kształcie babeczki, służący mi za opakowanie na kolczyki-6zł, Tiger. 


W Pepco skusiłam się na burgundowe legginsy za 15zł :)


 W second handzie drobinkę zaszalałam, ale na pewno nie tak jak w wakacje :)
(przepraszam za poodwracane zdjęcia, ale blogger je poodwracał :/)

Brązowa sukienka- 6zł
Bluzka Pull&Bear-2zł
Melanżowy sweter BikBok- 3zł
Szary kardigan H&M - 4zł
Czarny sweter Cubus-4zł
Bluzka z literką New Look- 4zł
Sweter w czaszki Internacionale- 13zł
Liliowa bluza Marks&Spencer-7zł
Niebieski sweter Bikbok- 4zł









Wymieniłam się też  na dwie pary czarnych rajstop z H&M(za butelkę podkładu w zbyt ciemnym odcieniu). 


W Pepco, prócz leggów zakupiłam 2 zestawy kolczyków, po 2,99(pojedyńcze) i po 4,99(zestaw), w Ziaji dostałam mnóstwo próbek, a sama skusiłam się na oliwkową maseczkę :)


 Znowu Pepco! Tym razem uroczy pojemnik na picie z flamingiem(bardzo polecam, jest fantastyczny!), a świecznik jest już z Ikei. Kubek-5,99, świecznik-4,99zł :)



Tutaj już tylko Ikea, za wszystko dałam ok 23zł :)


+ moje ukochane spódniczki z szyfonu z Oasap :)


sobota, 5 lipca 2014

Letnie uzupełnianie szafy w lumpeksach część 2 :)

Letnie uzupełnianie szafy w lumpeksach część 2 :)
Hej :) Dzisiaj pokażę Wam co nowego sobie kupiłam w lumpku/na allegro/Drogerii Jasmin :) 
Jutro postu nie będzie, bo jadę z moim chłopakiem do babci :)

1. Spódnica Monki, 4zł

2. Sukienka bandażowa Miss Selfridge, 4zł

 3. Kobaltowy kombinezon BikBok 4zł

4. Sukienka z zipem, Just Female, 2zł

5. Góra od bikini no name, 2zł

6. Bluza z cukierkami Reserved, 12zł

7. Sweterek w serduszka New Look, 8zł

8. Bluzka z frędzlami Bikbok, 4zł

9. Długa, szara koszula Vero Moda, 2zł

10. Burgundowa koszula z cekinami, Vero Moda, 2zł

11. Torba kupiona na allegro, 8zł

12. Koktajlowa maseczka Perfecty, 1,99 zł

czwartek, 14 listopada 2013

Ajurweda po raz pierwszy na moim blogu :)

Ajurweda po raz pierwszy na moim blogu :)
Hej :) Witam Was i zapraszam na kolejną recenzję :) Od grudnia zamierzam wstawiać więcej postów poradnikowych. Teraz podam swoje pomysły:
- Co założyć do...(i tutaj np. beżowa sukienka)
-Proste outfity do szkoły
-Jak komponować strój razem z dodatkami
-Outfity basic
- Cykl: style

A teraz obiecane recenzje :)

Orzechowy peeling do twarzy i ciała Khadi



kosmetyk można kupić na stronie Bombay Bazzar w cenie 29 zł. 

Opinia Producenta:
Doskonała mieszanka naturalnych składników delikatnie złuszczających z drobinkami orzecha; zawiera czysty wyciąg z aloe vera oraz witaminy A i E.Stosowanie tego produktu regeneruje komórki skóry, pomaga usunąć zanieczyszczenia, a zawarte w nim bogate olejki głęboko oczyszczaja i odżywiają skórę.
Moja opinia:
Produkt jest w metalowym słoiczku, co jest bardzo niewygodne, bo w środku jest zapakowany w torebkę foliową. Gdy już się tą torebkę otworzy, a potem chce się schować wszystko wyłazi i w ogóle. Nie podoba mi się to rozwiązanie, aplikacja jest przez to mocno utrudniona. Zapach jest mocno orientalny, ale nie duszący. Scrub dobrze się nakłada, a potem zmywa. Ziarenka są małe, ale porządnie ścierają.  Peeling zostawia gładką twarz w ładnym kolorycie. Skład jest ekstra :) Mało wydajny :(







Maseczka z olejkiem z drzewa sandałowego Khadi

Maseczkę można kupić na stronie Bombay Bazaar w cenie 32 zł.

Opinia Producenta:
Kombinacja egzotycznych ziół przygotowana z myślą o poprawieniu zdrowia i kolorytu cery.Stosowanie produktu delikatnie rozjaśnia, pomaga pozbyć się blizn potrądzikowych, przebarwień pigmentacyjnych, słonecznych.
Moja Opinia:
Maseczka jest w takim samym opakowaniu co peeling wyżej, więc jestem tak samo z niego niezadowolona. 
Zapach jest o wiele mocniejszy i bardzo mi przeszkadzał, łzawiły mi oczy. Efekt po tej maseczce jest fantastyczny, aczkolwiek muszę ją zmyć po 5 minutach, bo inaczej zaczyna mnie piec twarzy i nie jest już za ciekawie. Kosmetyk zmniejszył odrobinę blizny pozostałe po krostkach i strupkach na twarzy, ale nie było to bardzo radykalne. A Jednak trochę widoczne! :) Jestem z niej zadowolona :)




Dziękuje sklepowi Bombay Bazaar za udostępnienie mi kosmetyków do recenzji :)
Bombay Bazaar



Copyright © 2014 Miss-cosmo15 , Blogger