wtorek, 7 lipca 2015

Wazelina Vaseline - mòj urodowy must have :*

Wazelina Vaseline - mòj urodowy must have :*
Hej kochane :* Dzisiaj mam dla Was recenzję wazelny firmy Vaseline :) Wazelina to mój ulubiony produkt latem, stosuję ją przede wszystkim do ust :)


Wazelina jest na razie niedostępna w sklepach, ja mam edycje limitowaną z napisem "keep calm and use Vaseline".
Wazelina jest w bardzo dużym, pojemnym opakowaniu Z niebieską nakretka. Jest jej naprawde dużo i wygodnie się ją stosuje. Jest bezbarwna i zapachowa, jeżeli chce nadac jej smak albo zapach to dolewam esencje np. waniliową i jakis cien do powiek. Kos!etyk stosuje glownie do ust, nadaje im ladny blysk i porządme nawilżenie. Często dyscyplinujé nią brwi i koncowki wlosow. I jest swietna na odstajace skorki przy paznokciach. Jak dla mnie to wielozadaniowy produkt, idealny na wszelkie wyjazdy. Aktualnie jestem nad morzem i wazelina to mojmust have :)))


Moja propozycja stroju na ślub/wesele :)

Moja propozycja stroju na ślub/wesele :)
Hej kochane :* Dzisiejszy outfit, to moja propozycja ślubno-weselna :) Razem z moim Narzeczonym byliśmy niedawno na ślubie i to, co niżej zobaczycie, to mój "weselny" strój dnia :D 







Sukienka- Bikbok, Sh(9zł)
Marynarka- prezent
Pierścionek- Bellast
Buty- bazarek(20zł)


sobota, 4 lipca 2015

Moja propozycja stroju na plażę :*

Moja propozycja stroju na plażę :*
Hej :* Aktualnie jestem nad morzem, a posty dodają się automatycznie :) Dzisiejszy strój dnia jest typowo plażowy: bose stopy, słomkowy kapelusz i bralet w hawajskie kwiaty. A wszystko w moich ulubionych pastelach ;*













Kapelusz- Textil Market(15zł)
Spódnica- Oasap
Bralet- New Look, Sh(2zł)


piątek, 3 lipca 2015

OOTD: Satynowa maksi z Cubusa :*

OOTD: Satynowa maksi z Cubusa :*
Hejka :* Dzisiaj mam dla Was bardzo prosty outfit kochane :* Jedyne co mam na sobie to długa sukienka "plażowa" marki Cubus. Jest piękna, kolor, ale niestety nie nadaje się na upały. Jest wykonana z satyny, która nie przepuszcza powietrza :(  Szkoda, byłaby idealna na plażę :) 












Sukienka- Cubus, Swap 

czwartek, 2 lipca 2015

Co biorę ze sobą nad polskie morze?- cz.1 Kosmetyczka

Co biorę ze sobą nad polskie morze?- cz.1 Kosmetyczka
Witajcie kochane :* Dzisiaj mam dla Was moja wyjazdową kosmetyczkę. Jak już pewnie wiecie, 1 lipca wyjeżdżam nad morze, a konkretnie do Unieścia :) Kiedyś opowiadałam o tej miejscowości, tak czy inaczej bardzo ją polecam. Plaże są szerokie, woda w miarę ciepła, a jedzenie na mieście- palce lizać. Jadę tam z moim Ukochanym., mam nadzieję, że spędzimy cudowny czas i się opalimy :) 

Moja kosmetyczka jest dosyć mała, bo na co dzień używam niewielu kosmetyków, zarówno do pielęgnacji, jak i do makijażu. W swojej kolekcji nie posiadam toników, żeli do twarzy, kremów do oczu, itd. Jak na mnie, to co zobaczycie, to minimalizm po całości :) 

Tak wygląda całkowicie spakowana. Kosmetyczkę kupiłam w "chińskim centrum" za ok. 7zł. Miałam ją już kilka razy ze sobą, jest pojemna, łatwo się pierze i wygląda bardzo letnio :) Wytrzymała, mimo tego, że ciągle używana. 


Do kosmetyczki wędruje maseczka do skóry wrażliwej "SOS" firmy Bandi. Idealna po opalaniu, ładnie pachnie i ma żelowa konsystencję. Zawsze spiekę sobie nos, a ta maseczka ( mam nadzieję!) mi go uratuje. Potem są chusteczki z BeBeauty do demakijażu. Na wakacjach używam ich zarówno do demakijażu, jak i do odświeżania podczas upału, czy też "mycia" rak przed jedzeniem, kiedy nie mam możliwości użycia bieżącej wody. Niżej, szampon i odżywka Timotei Róza z Jerycha, przelane do miniaturowych opakowań. 


Do czesania włosów mam różowy Tangle Teezer, który dostałam na imieniny od mojej przyjaciółki. Szczerze? Nie widzę dużej różnicy między nią a normalną szczotką, chociaż mniej ciągnie i bardzo łatwo się ją myje. Używam jej dopiero od dwóch tygodni, więc za jakiś miesiąc- dwa powinna byc recenzja :) 


Uwielbiam perfumy, ale na wyjazd zdecydowałam się na próbki zapachów. Zabrałam: Chloe "Love", Calvin Klein oraz YSL "Elle edp". Wreszcie wykończę te "maluchy", bo zwykle walają się po toaletce i nie mam okazji, aby ich używać. Poza tym nie wzięłabym pełnego opakowania perfum, bo bym się bała, że się stłuką. 


Do ust mam pomadkę wiesiołkowa GAL z filtrem, potem jest lusterko od Revitalash, żel antybakteryjny, który biorę ze sobą do pociągu, próbki kosmetyków(filtry, szampon, aloes, perfumy).  

Kolorówka, którą biorę na wyjazd jest bardzo skromna. Na twarz będę nakładać krem BB z Soraya. Pomoże mi w tym pędzel Pixie. Bardzo fajny, ma delikatne krycie i wygląda naturalnie.  Do tego tusz Sexy Pulp od YR na rzęsy i korektor Lovely pod oczy. Tak będzie się prezentował mój dzienny makijaż. Oszczędnie, bo chcę opalić sobie buzię i chce aby cera odpoczęła. Na wieczór  do "bazowego" mejkapu, dodam szminkę w kredce Joko i eyeliner Wibo


Do codziennej pielęgnacji twarzy biorę mgiełkę Pat&Rub o zapachu pomarańczy. Będę ją stosowała do odświeżania ciała oraz do twarzy. Do tego 4 próbki kremów Ziaja :) I mój podróżny zestaw: szczoteczka + pasta do zębów. 


Po paszki uwielbiam nakładać dezodorant Dove. Jest fenomenalny, chroni cały dzień i w dodatku nie plami ubrań na żółto, tak jak mój były dezodorant z Organica :/ Do opalania mam Eclicsun z faktorem 25, ochrona jest średnia, ale bardzo rzadko sobie coś piekę(chyba, że nos, to obowiązkowo co roku! :)). W kosmetyczce znajdzie się jeszcze balsam z Baths&Body Works o zapachu " Midnight pomgrenate" i mandarynkowy żel pod prysznic TBS. Do tego kilka próbek La Petit Marsellais. 


I to tyle :) Więcej mi raczej nie potrzeba, być może dodam jeszcze szampon z Batiste i maść cynkową, ale nie jestem pewna, więc nie pokazałam tego w poście :) 
Copyright © 2014 Miss-cosmo15 , Blogger