wtorek, 5 lutego 2013

Masło TBS tańsze o 35zł! Tylko dzisiaj! :D

Masło TBS tańsze o 35zł! Tylko dzisiaj! :D
Właśnie wypatrzyłam ekstra promocję na DZIŚ w The body shopie. Masło jest tańsze o 35 zł! Kupiłabym, ale kasy nie mam. Uwielbiam zapach mango! Aaa, promocja pochodzi z FB, więc musicie lajknąc im profil :)


Zainteresowane?

poniedziałek, 4 lutego 2013

Jak mieszka moja biżuteria?

Jak mieszka moja biżuteria?
Dzisiaj czas na nietypowy post o mojej biżuterii. Jak już wiecie, biżuterię uwielbiam i nigdy się z nią nie rozstaję :) Moimi ulubionymi markami są Diva, Katherina oraz Nefryt. Resztę mam z sieciówek oraz bazarków. Gorąco polecam biżuterię z Divy, gdyż jest ona wytrzymała, a na wyprzedażach można upolować niezłe perełki. W tym tygodniu przybędzie mi trochę biżuterii z Divy, bo dostałam kartę od rodziców na gwiazdkę i szykują się wielkie zakupy :)
Wszystkie moje klejnoty trzymam w kartonowym pudełku z Ikei oraz na lampce ze spinaczami z biedronkami(kupionych na wyprzedaży w Empiku). Alternatywny sposób przechowywania bardzo sobie chwalę :) Lampki zwykle nie zapalam, więc służy jako wieszak i ozdoba.
Dosyć tego pisania, pora na zdjęcia!
Tak wygląda mój zbiór biżuterii. Na samej górze pudełka jest lusterko wykonane jest przeze mnie metodą decoupage. Koło lusterka są spinki Diva, które rzadko używam, ale bardzo lubię. Niżej, mam mini komodę i pudełko, obie rzeczy drewniane. Potem wspomniana już lampa z wieloma, wieloma naszyjnikami. 

W małym pudełeczku obok lusterka leżą moje pierścionki i broszki. Na pierwszym palnie widzicie broszki-róże, które kupiłam nad morzem za zawrotną cenę 2 zł za sztukę. Tutaj leżą też perły i koraliki z Flo, które bardzo rzadko noszę.  
Dwa wisiorki, jeden z Nefrytu, drugi z Butiku. Bardzo kolorowe, idealne na zły humor(w celach jego poprawy). Na drugim planie mini komoda :P


Kotek na pierścionki z małym oczkiem, ręcznie robiony. Jako że kocham koty i nie wyobrażam sobie bez nich życia, takowa figurka musiała się pojawić  Poza tym jest bardzo funkcjonalna, bo nie dość że fajnie wygląda, to jest jeszcze bardzo praktyczna.

Góra lampki jest przeznaczona na opaski, których nie noszę. Znaczy nosze, ale rzadko. Wcześniej, w klasach gimnazjum kochałam opaski i namiętnie je nosiłam. W ciągu roku zużywałam jakieś 15 opasek, jak nie więcej. Teraz zdecydowanie mi przeszło, ale parę opasek posiadam. Głównie z oryginalnymi motywami. 
Najbardziej lubię tą pastelową z Pepco i ze stokrotkami, z H&M. 

Z boku kartonu mam haczyk na ulubione bransoletki. Wiszą tu między innymi: skórzana bransoletka BY Dziubeka i złota bransoletka z Bierzmowania(od świadka,:)). 

W jednej szufladce pudełka z Ikei mam bransoletki i zegarki. Mam ich dość sporo, wszystkie lubię. Najfajniejsze to te ze złota i z kamyczkami :)

Tutaj leżą najbardziej plączące się wisiorki. Wśród nich jest serduszko z Divy, łapka z Katheriny oraz trójkąt z Iloko. 

 Tutaj leży moja najulubieńsza i najpiękniejsza biżuteria  Jest to oczywiście kolia z jaskółkami Katherina, skrzydła do kołnierzyka i buteleczka z cukierkami Divy. Tą ostatnią sobie bardzo chwalę, gdyż zawsze podkręca każdą stylizację:)
.

A tutaj bardzo oryginalny wieszak na biżuterię wykonany przez moją kumpelę Zuzę w latach wczesnoszkolnych. Mam do niego wieki sentyment i go uwielbiam. Jest słodki i przypomina mi o moich przyjaciołach :)

 Tutaj look na lampę, jak widać jest obwieszona jak choinka. Ale lubię jak wszystko widać  bo tak łatwiej jest znaleźć konkretną rzecz.
To moje ulubione dodatki, sowa z Pepco i bransoletka z Iloko. Must have na każdą okazję. 
No i ostatnia foka czyli moje broszki z Divy. Kupiłam je na przecenie i chwalę sobie jak nigdy :)

A Wasza biżuteria? Jak ją przechowujecie? Podoba Wam się moja ? :)

niedziela, 3 lutego 2013

Sposoby na pielęgnację włosów w różnych krajach świata :)

Wczoraj znalazłam genialny artykuł o pielęgnacji włosów przez kobiety w różnych krajach świata. Był na tyle interesujący że postanowiłam się z Wami podzielić najciekawszymi zabiegami na włosy! Są bardzo ciekawe i postanowiłam przynajmniej kilka z nich zastosować na moich pasmach :)
Porady będę podawać krajami, niekoniecznie w kolejności alfabetycznej. Zapraszam do lektury!

Argentyna
Kobiety w Argentynie przeważnie posiadają bardzo długie włosy. Aby utrzymać włosy w doskonałej kondycji, wmasowują w nie sok z aloesu. Można też taki sok dodać do szamponu.

Brazylia
Tutaj króluje kokos! Kuracja polega na nałożeniu maski z masła kakaowego  pozostawieniu jej na 30 minut a potem spłukaniem jej wodą kokosową. Dzięki temu pasma są miękkie i nawilżone.

Kolumbia
Przeczytałam, że pewien stylista kolumbijski wymyślił świetną maseczkę, dzięki której włosy są super gładkie. A jak ona brzmi? Połącz dwa białka z połową awokado i trzymaj mieszankę na włosach przez 15 minut. Potem spłucz i nałóż odżywkę.

Meksyk
Meksykanki raz na zawsze pokonały puszące włosy! Przepis na świetną maskę: 15 g żelatyny, 240 ml wody i 5 ml octu jabłkowego. Wszystko zmieszaj i powstały żel połóż na włosach na 5 minut. Potem spłucz.

Tajlandia
Jest taki lokalny przepis, z kokosem! A mianowicie, trzeba ucierać i wycisnąć mleczko z kokosa. Potem trzeba te mleczko podgrzać  aż do oddzielenia się tłuszczu. Wtedy wyjmujemy go łyżeczką, studzimy i myjemy nim włosy jak szamponem. Efekt? Cudowna miękkość :)

Australia
Sekret pięknych włosów Australijek to olejek eukaliptusowy. Aby utrzymać włosy w dobrej kondycji, na noc wmasowują w skórę głowy, kilka kropel tego olejku. Zapewnia on nawilżenie a także szybszy wzrost.

Grecja
Greczynki przed wyjściem na plażę nakładają kilka kropel oliwy z oliwek na włosy i zaczesują je w kucyk. Dzięki oliwie, słońce i słona woda nie wysuszą włosów.

Szkocja
Płukanka z rumianku uchroni blond włosy od płowienia. Po prostu zaparzaj rumianek a potem przelej do buteleczki z atomizerem. Taką miksturą spryskaj suche włosy.

Niemcy
Tutaj króluje piwo, także na włosach. Żeby potraktować nim nasze włosy, musimy zmieszać pół litra piwa z ciepłą wodą a potem przelać do atomizera. Spryskujemy suche włosy zostawiamy na 20 minut. Potem spłukujemy. Podobno zabieg ten robiony co tydzień sprawia że włosy wyglądają pięknie!

Czechy
Czeszki, aby uzyskać idealne blond refleksy gotują łupiny żółtych cebul a potem używają wywaru jako płukanki. Piękne włoski gwarantowane.

Rumunia
Co robią Rumunki, aby kolor ich włosów po farbowaniu zawsze był mocny? Dodają 15 ml miodu do swojej ulubionej odżywki. włosy będą lśnić!

Egipt
Co zrobić by włosy były bardziej bujne? Egipcjanki znają na to odpowiedź  Wystarczy olej rycynowy pomieszać z roztartym czosnkiem i kroplą olejku lawendowego. Tą miksturę nakładamy na noc, na suche włosy. Rano myjemy jak zwykle, a włosy są idealnie bujne.


Wszystkie porady są tak ciekawe, że mam ochotę wypróbować wszystkie naraz. Ale zacznę od piwnej metody Niemek :)
A wy? Która metoda wydaje się Wam najciekawsza?

P.S Zapraszam Was na bloga mojej przyjaciółki, o gotowaniu i podróżach. Byłabym bardzo wdzięczna gdybyście skomentowały albo zaobserwowały, bo Pati dopiero zaczyna :)
http://patrycja96.blogspot.com/

sobota, 2 lutego 2013

Tym państwu już podziękujemy...

Tym państwu już podziękujemy...
Hej :) Podczas dzisiejszego czesania stwierdziłam że czas bardziej zadbać o włosy, ostatnio nic z nimi nie robię, oprócz mycia(na szczęście ziołowym szamponem bez SLS) , nakładania lakieru i suszenia gorącym nawiewem :P Trzeba porządnie zacząć dbać bo moje włosy zaczęły przypominać siano. Na początku poszukam paru pomysłów na olejowanie, itd :) A potem zdecyduję o metodzie, którą będę stosować :)
A dzisiaj post o denkach z grudnia i stycznia. Nie jest tego dużo, ale przynajmniej COŚ zużyłam :)
Oto moje skromne denko:


1. Eyeliner Essence "Denim Wanted"- eyeliner był całkiem przyzwoity, w typie słynnego żelowego z tej samej firmy. Niestety szybko, bardzo szybko zasechł. Próbowałam go jakoś reanimować  ale nie dało się już. Mimo to był bardzo fajny eyelinerem i kupiłabym go ponownie, gdyby nie to że jest z limitowanki.
Ocena ogólna: 7/10

2. Eyeliner Essence "Gel Eyeliner" recenzja tutaj. Bardzo polecam, spisywał się idealnie przez ponad pół roku :)

3. Różany zmywacz Wibo- recenzja tutaj. Szkoda że to tylko limitowanka!

4. Krem Nivea- recenzja tutaj. Urodowy must have i evergreen. Polecam!

5. Maseczka i Peeling Perfecta- do kosza, przeterminowane

6. Mgiełka Hawaiian Shores Avon- recenzja tutaj Używałam jej jako dezodorantu i spisywała się doskonale!

7. Maseczka ogórkowa Beauty Formulas- recenzja tutaj. Miała konsystencję przypominającą wodę :)

8. Żel pod prysznic Truskawkowy TBS- recenzja tutaj. Bardzo żałuję że się skończył :(

Tylko 8 produktów!
Ehh, mam nadzieję że następne miesiące będę obfitować w opróżnione kosmetyki :D

Mam do Was prośbę, nad postami będzie ankieta dotycząca postów na blogu, możecie a nią odpowiedzieć  Z góry dzięki :)

piątek, 1 lutego 2013

Kobaltowy outfit na piątek :)

Kobaltowy outfit na piątek :)
Cóż za ponury początek lutego! Mogło by trochę popadać  Mam na myśli śnieg oczywiście :) Dzisiaj przez praktycznie cały dzień była u mnie moja kumpela(pozdrawiam Poetkę!) i było bardzo śmiesznie :) Pojutrze jedziemy razem z jej bratem na lodowisko, mam nadzieję że nie złamię żadnej kończyny.
Nie wiem co mnie naszło ale mam bardzo wielką ochotę na nowe kosmetyki, już dawno niczego porządnie nie przetestowałam. Dlatego jeżeli chciałybyście się ze mną wymienić albo coś ode mnie kupić  zapraszam do nowej zakładki Wymiana/Wyprzedaż na górze :P  A dzisiaj outfit elegancki w sam raz na jakąś kolację albo spotkanie rodzinne. Osobiście wkładam podobne ciuch na apele w szkole(tyle że zakładam wtedy czarne rajstopy) :)




Top- New Look, Sh(3zł)
Spódnica- Outlet(19,90zł)
Rajstopy- Gatta(10zł)
Balerinki- Bazarek(25zł)
Pierścionek- Katherine(ok.2zł)

Jutro post z denkami i ulubieńcami miesiąca :)


Copyright © 2014 Miss-cosmo15 , Blogger