środa, 23 stycznia 2013

Na co warto wydać pieniądze a na czym zaoszczędzić-moda

Dzisiaj byłam w bibliotece, wypożyczyłam aż 11 książek. Cóż, uwielbiam czytać i taką liczbę wyznaczyłam sobie na ferie. 11 książek w 16 dni. To się nazywa wyzywanie :P Ale oczywiście, mam nadzieję że zdążę.
Dzisiaj zrobiłam też water nails, ale wyszły średniawo i nie nadają się na bloga. na bloga tylko to co bardzo, bardzo dobre. Innego nie biorę. A dzisiaj post modowy, bo od początku tego tygodnia były głównie posty kosmetyczne :)



Na czym oszczędzać a na co nie żałować pieniędzy?


Na co wydać sporą sumę:

Bielizna- A w szczególności biustonosze. Są rusztowaniem dla naszej sylwetki, więc powinny być idealnie dopasowane i wytrzymałe. Gdy zrobią się za małe/ciasne/zniszczone jak najszybciej je wymieńmy. Jeżeli nie znamy naszego prawidłowego rozmiaru, wybierzmy się do braffiterki, która fachowo nam doradzi i dobierze stanik. Jeżeli jakiś model biustonosza szczególnie nam przypasował, to kupmy np. 3 sztuki :)

Buty- Jeśli wyglądają tanio, nigdy ich nie kupuj. Buty powinny być wytrzymałe i zadawać szyku. Zwykłe dżinsy i top będą wyglądać szałowo z artystycznymi szpilkami albo bajecznie zdobionymi botkami. Wybierajmy takie ,które pasują nam przynajmniej do połowy ubrań(chyba że kupujemy jakieś na specjalną okazję). 

Klasyki- Czyli rzeczy basic. Będą używane regularnie i często, więc powinny być dobrej jakości  Wybierajmy najlepsze na jakie nas stać. Dzięki temu zaoszczędzimy sporo kasy :) Szukajmy dobrej jakościowo bawełny, kaszmiru,itd. 

Torebki- Jeżeli jakiś model jest modny od kilku sezonów to znaczy że będzie najprawdopodobniej nieśmiertelny  Polecam Wam torebki projektantów, choć drogie to wytrzymałe. Są doskonałą inwestycją :)

Na czym oszczędzić:

T-shirty- Zwykłe czy też z nadrukami warto kupować w second-handach albo np. w H&M. Są tam góry fajnych i tanich koszulek. Polecam też T-shirty z New Yorkera, na wyprzedaży potrafią kosztować 5 zł za sztukę :)

Hity sezonu- rzeczy, które pozostaną modne raczej przez tylko jeden sezon, powinny byc tanie. Prawdopodobieństwo że za dwa lata znowu założysz beanie i wzbudzisz emocje, jest równe zeru. Tak więc, po hity lecie do jakiś tanich sklepików i sieciówek, które nie oczekują wielkiej kasy za ubrania.

Sztuczna/straszna/jednosezonowa biżuteria- zaopatruj się w taką w sieciówkach i w Divie na przecenach. nigdy u jubiler. U niego kupuj pierścionki z brylantami, albo eleganckie zegarki :)

A Wy? Co o tym myślicie?

8 komentarzy:

  1. Bardzo przydatny post :) ja zazwyczaj kupuję ubrania w ciucholandzie, ale staram się wybierać tylko te dobre jakościowo i żeby mi pasowały do wszystkiego :) chciałabym się wybrać kiedyś do braffiterki, ale chyba u nas w mieście to rarytas.

    OdpowiedzUsuń
  2. Post przydatny, ja np. nie wydaję sporej sumy na T-Shirt'y i rzeczy jedno sezonowe bo to rzeczywiście jest bezsensu :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. NY ma czasami świetne wyprzedaże :)
    a co do butów, to mam inaczej :) w adidasy wolę zainwestować, ale w takie inne nie, bo muszę mieć ich dużo a nie niszczę ich szybko :) baleriny kupione 3 lata temu za 2o zł mimo częstego noszenia dalej są w świetnym stanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zgadzam się w stu procentach ;) Choć szczerze mówiąc np. torbki z moim trybem życia (szkoła i ciężkie tobołki) żadne nie wytrzymają - nawet te od projektantów ;) Choć oczywiście przeżyją dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny blog , na pewno jeszcze zaglądne :D

    zapraszam do mnie :

    mekstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie to wszytko przedstawiłaś :] Faktycznie na zwykłe bluzki nie warto wydawać mnóstwa kasy. Z drogich rzeczy to zgodzę się z butami. Chociaż powiem ci, że te tanie też potrafią mieć swój urok. Niestety wytrzymałość- klapa. Co do New Yorkera to polecam ten sklep w wyprzedaże. Można mnóstwo świetnych ciuchów znaleźć. ostatnio kupiłam sweterkową bluzkę przecenioną ze 100 zł. na 20 zł. Masakra :D A kolezanka kupiła tedy świetną koszulę za 40 zł. Okazje, okazje xD

    Ps. Jasne, że obserwujemy.Z chęcią klikam "dołącz do tej
    witryny" :]
    Pozdrawiam!
    Zapraszam na kosmetyczne Mixinions Opinions na: pretty-and-colour.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie kupiłabym bielizny albo butów w sh, to rzeczywiście coś, na co warto poświęcić trochę więcej funduszy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgadzam się z tym :)
    Jednak warto kupować buty w sprawdzonych sklepach.
    Kiedyś kupiłam bardzo drogie buty, a zniszczyły mi się po dwóch tygodniach... (rozkleiły się), w dodatku nie chcieli przyjąć mi reklamacji :/
    Dlatego zawsze staram się kupować buty w sprawdzonych sklepach ;D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz :*

Copyright © 2014 Miss-cosmo15 , Blogger